ZIELONA GÓRA:

Gestapo w grünberskiej kamienicy [Nieznana Zielona Góra]

Przy dzisiejszej ul. Jana III Sobieskiego 9, w niedalekiej odległości od ratusza, znajduje się trzykondygnacyjna kamienica z charakterystycznym wejściem głównym. Ten budynek ma swoją tajemnicę. W latach 1933-1945 r. w jego wnętrzach znajdowała się jedna z najbardziej zbrodniczych organizacji – GESTAPO.
Sam budynek przy ówczesnej Obertorstrasse 5 powstał pod koniec XIX wieku i początkowo znajdowała się w nim restauracja Gesselschafthaus, a następnie działał w nim hotel z restauracją. Na początku lat 20. XX wieku budynek został przejęty przez państwo niemieckie, a w 1932 roku był już własnością gminy miejskiej, która przeznaczyła go dla policji.
Grünberski oddział Geheime Staatspolizei, gdyż tak brzmiała pełna nazwa Gestapo, powstał od razu po dojściu Hitlera do władzy. Miejscowy oddział podlegał pod Breslau (Wrocław) i został ulokowany w tym samym budynku, w którym znajdowała się siedziba policji. Co za tym idzie grünberska struktura została oparta w głównej mierze na organizacji tej placówki i mieszczącej się tam policji kryminalnej (Staatlische Kriminalpolizei). Nie jest zaskoczeniem także fakt, że działalność nigdzie nie była oficjalnie ewidencjonowana. Jak i do dzisiaj nie wiadomo ile służyło w niej funkcjonariuszy.
Pomimo zlokalizowania Gestapo w budynku policji do ichniej siedziby prowadziło osobne wejście. Grünberskie Gestapo zajmowało cały parter, gdzie ulokowano m. in. pokoje przesłuchań, a w piwnicach były cele dla osadzonych.
Analizując wszelkie dostępne materiały można ustalić, że placówka Gestapo w mieście składała się z kilku referatów (grup) oznaczonych cyframi rzymskimi m. in. Gruppe „IV B” – walka z opozycją, Gruppe „IV C” – kartoteka oraz areszt w tym także gromadzenie informacji na temat „wrogiego elementu”; Gruppe „IV F” zajmująca się cudzoziemcami.
To funkcjonariusze Gruppe IV B zajmowali się wszelkimi represjami i terrorem, m. in. inwigilacją wyznań religijnych, zakładów pracy, Żydów, mniejszości narodowych. Do takich mniejszości należeli Nasi rodacy. To właśnie Ci gestapowcy wielokrotnie wzywali i przesłuchiwali w swojej siedzibie Kazimierza Lisowskiego i Walentego Kliksa z zielonogórskiego Towarzystwo Rzemieślników Polskich. Podczas jednego z przesłuchań, które odbyło się 25.09.1935 roku, o godz. 12:00 zmarł Kazimierz Lisowski. W akcie zgonu zawarto jednak informację, że zmarł „w biurze Wydziału Kryminalnego”. Jego ciało zostało naprędce wywiezione na cmentarz św. Trójcy (park vis-a-vis Carrefoura) i przy ochronie Gestapo pochowane. Ponadto Gestapo zapewne miało swój udział w grünberskiej Kryształowej Nocy podczas której spłonęła synagoga. W mieście zaczęła panować atmosfera nienawiści i wzbudzania stałego zagrożenia, w którym także Gestapo miało swój udział.
Do znanej akcji grünberskiego Gestapo należy zdarzenie z listopada 1938 roku, kiedy to został aresztowany pastor Kościoła Chrześcijan Baptystów Siegfried Schmal na podstawie donosów bliskich znajomych o to, że ma… korzenie żydowskie. Po kilkudniowych przesłuchaniach został wypuszczony i pod koniec grudnia 1938 roku opuścił areszt oraz natychmiast wyjechał do Brazylii.
Po wybuchu II wojny, do obowiązków Gestapo doszedł jeszcze nadzór nad jeńcami wojennymi oraz ściganie zbiegów. W 1944 roku zakazano jakichkolwiek kontaktów z zagranicznymi pracownikami przymusowymi, a za załamanie tego zakazu groziła wywózka do obozów. Gestapo trwało „na posterunku” aż do ostatnich dni przed zajęciem Grünbergu.
Dziś w pomieszczeniach zajmowanych przez policję znajdują się mieszkania lokatorskie, natomiast dawna siedziba Gestapo jest niezamieszkana. Nie jest możliwe wejście i zwiedzanie. Dwustronnie oryginalne otwierane drzwi zamknięte są łańcuchem, ale po ich uchyleniu można zajrzeć do wnętrz…. Unosi się z nich specyficzny zapach przedwojennego miejsca.
Źródła:
– Dzwonkowski T, „Zielona Góra w latach 1914-1945” [w:] Historia Zielonej Góry, t II., Zielona Góra 2012;
– Konieczny B,”Historia Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów w Zielonej Górze w latach 1902-1945”, Zielona Góra, bdd;
– Opracowania własne.

 

Tekst:
dr Grzegorz Biszczanik – historyk, filokartysta, znawca dziejów Zielonej Góry

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: