HOTKOSZYKÓWKA:ZIELONA GÓRA:

Enea Zastal BC rozpoczyna walkę w Pucharze Polski! Ostatni taniec Lundberga! [AKTUALIZACJA]

Meczem z Asseco Arką Gdyna w ćwierćfinale zaczyna walkę o swoje drugie trofeum w tym sezonie Enea Zastal BC. Zielonogórzanie przed startem ligowych zmagań sięgnęli po Superpuchar Polski. Teraz marzy im się Puchar Polski.

Turniej rusza dzisiaj w Lublinie, właśnie od meczu zielonogórzan z gdynianami. Zdecydowanym faworytem jest lider Energa Basket Ligi, ale tabela nie ma tu znaczenia. Liczy się tylko tu i teraz, na co zwraca uwagę Arkadiusz Miłoszewski, asystent Žana Tabaka.

Tutaj nie ma możliwości, żeby coś odrobić. Tu jest zasada: “graj dalej albo jedź na ryby”. W lutym ciężko jest jechać na ryby, więc chcemy grać jak najdłużej. I dotrwać do niedzieli.

W niedzielę odbędzie się finał, ale do tego daleka droga. W ubiegłym roku zielonogórzanie odpadli pechowo w półfinale.

Zespół z Torunia nas wyeliminował rzutem za 3 punkty Diduszki w ostatnich sekundach. Na pewno tym razem jesteśmy bardziej zmobilizowani, żeby nie zdarzały się nam takie wpadki. Puchar ma to do siebie, że faworyci ponoszą porażki, ktoś niespodziewanie wyskakuje. To jest czasami kwestia jednego meczu, dlatego trzeba być od początku przygotowanym i skoncentrowanym.

Najbardziej eksploatowani gracze wypoczęli, dostali też dwa dni wolnego po meczu z Niżnym Nowogrodem. Miłoszewskiego pytamy jeszcze o najgroźniejszych rywali w lubelskim turnieju.

Jeżeli przejdziemy Arkę, to spotykamy się z wygranym meczu Startu ze Stalą. Słabych zespołów nie ma. Ósemka wyłoniona po pierwszej rundzie to bardzo mocne zespoły i do każdego meczu trzeba podejść maksymalnie zmobilizowanym.

AKTUALIZACJA: Czy będzie to ostatni akord Iffe Lundberga w Enei Zastalu BC? Wiele na to wskazuje. Według informacji jednego z litewskich dziennikarzy Donatasa Urbonasa, Duńczyk jest mocno łączony z rosyjskim gigantem, ekipą CSKA Moskwa, którą ostatnio zielonogórzanie pokonali  w lidze VTB. Informacja krąży w mediach społecznościowych. Przypomnijmy, niedawno zespół zielonogórzan opuścił Marcel Ponitka, który obrał wschodni kierunek, przenosząc się do Parmy Perm. Duńczyk pucharowym turniejem pożegna się z zielonogórską drużyną. Informację potwierdził w przedmeczowym wywiadzie dla Polsat Sport News Arkadiusz Miłoszewski.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: