ZIELONA GÓRA:

3 godziny pedałowania w… miejscu? Tak! To Maraton Indoor Cycling [26. Finał WOŚP]

Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to również masa sportowo-rekreacyjnych imprez. W Zielonej Górze już po raz trzeci odbył się Lubuski Maraton Indoor Cycling.

Pedałowanie na rowerach stacjonarnych ma rzeszę zwolenników. Ponad 200 pojawiło się w hali CRS i kręciło przez trzy godziny. Rowerów dosiadły też VIPy: Janusz Kubicki, Patryk Dudek, Andrzej Huszcza czy Anna Sulima-Jagiełowicz. Akademickie Radio Index rozmawiało o fenomenie Indoor Cyclingu z jednym z uczestników imprezy – Radosławem Zawadzkim. To jego pierwszy maraton, ale trening na rowerze stacjonarnym, to dla miłośników MTB możliwość podtrzymania formy.

To nie tylko dla zawodowych ścigaczy, bo też bardzo dużo amatorów się ściga. Ruch, spalanie, dobra muzyka, światła, jest magia. Widać to po frekwencji, bo 200 miejsc rozeszło się bardzo szybko.Radosław Zawadzki

Cała rozmowa z Radosławem Zawadzkim poniżej.

Radosław Zawadzki

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close