KULTURA:UCZELNIA:

Zazdrość o sztukę? Dla niej malarstwo i miłość są tak samo ważne

Rodowita zielonogórzanka, stypendystka ministra nauki i szkolnictwa wyższego, a przede wszystkim – malarka i studentka Uniwersytetu Zielonogórskiego. Obecnie Liwia Litecka prezentuje swoje prace w kawiarni Coffee Toffee, a na antenie Radia Index opowiada o tym, jak łączy miłość do malarstwa i chłopaka.

Powstały dwa małe obrazy. Bardzo małe, miniaturki wręcz, formatu A5. Pierwszy obraz, jaki powstał, to jest moja przyjaciółka, która spała, a na drugim – właśnie chłopak. Najpierw powstał szkic, a potem mały obraz.Liwia Litecka

Liwia przyznała kiedyś, że jej miłością jest sztuka. Zapewnia jednak, że chłopak nie ma powodu czuć się zazdrosny – jest na równi z najbliższą rodziną.

Malarka przygotowuje się także do obrony pracy magisterskiej oraz do wyjazdu do Perugii we Włoszech. Tam, w plenerze, chce usiąść ze sztalugami i poszukiwać twórczych inspiracji. Więcej w poniższym wywiadzie.

Liwia Litecka

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Tagi
Zobacz więcej

Powiązane artykuły

Close
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close