UCZELNIA:

Polska nauka w 2012 roku – podsumowanie

Jedna z najważniejszych naukowych informacji do opinii publicznej dotarła we wrześniu. Prof. Agnieszka Zalewska z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie została wtedy przewodniczącą Rady Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN). W czerwcu na audytora zewnętrznego organizacji na lata 2013-2015 wybrano Najwyższą Izbę Kontroli.

W 2012 roku, po wielu latach starań, Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). We wrześniu umowy w tej sprawie wymienili wicepremier Waldemar Pawlak oraz dyrektor generalny ESA Jean-Jacques Dordain. W listopadzie umowę ws. przystąpienia Polski do ESA ratyfikował polski Parlament i podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

Mijający rok przyniósł też kolejne sukcesy polskich astronomów. Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego pracujący w ramach projektu OGLE, wspólnie z naukowcami zagranicznymi wykazali, że w Drodze Mlecznej planety są powszechniejsze od gwiazd. Rezultat badań w styczniu ogłosiły „Nature” oraz Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO). Wkład astronomów z warszawskiego projektu OGLE był znaczący, bo wszystkie analizowane zjawiska odkryli Polacy.

W lutym z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej wystartowała pierwsza europejska rakieta Vega. Wśród satelitów, które wyniosła na orbitę, był też pierwszy polski satelita – PW-SAT, zbudowany przez studentów z Politechniki Warszawskiej. Jego zadaniem było sprawdzenie nowego systemu kontrolowanego opuszczenia orbity.

Polscy inżynierowie mieli też wkład w budowę słynnej już sondy amerykańskiej Curiosity, która w sierpniu wylądowała na Marsie. W spektrometrach łazika zamontowano detektory podczerwieni, które dla NASA wyprodukowała polska firma VIGO System S.A. z Ożarowa Mazowieckiego.

Międzynarodowy zespół naukowców, odkrył planetę okrążającą „czerwonego olbrzyma”, czyli gwiazdę podobną do Słońca, która zniszczyła inną z planet tego układu. Naukowcy doszli do wniosku, że taki los może w przyszłości czekać niektóre planety Układu Słonecznego. Główną autorką publikacji, która ukazała w sierpniu się w "Astrophysical Journal Letters", była Monika Adamów z Centrum Astronomii UMK w Toruniu.

Rok 2012 przyniósł też kilka znaczących odkryć i znalezisk. Niedaleko Opoczna dr Adrian Kin z Uniwersytetu Jagiellońskiego odkrył skamieniałości sprzed 148 mln lat. Odciski i szczątki ryb, gadów morskich i latających, ważek i ornamentowanych muszli zyskały miano „paleontologicznego El Dorado”. Odkrywca unikatowego w skali świata stanowiska zmarł w czerwcu po długiej chorobie w wieku 33 lat.

Podczas polsko-wenezuelskiej wyprawy w okolice góry Tramen Tepui na styku południowo-wschodniej Wenezueli, Gujany i północnej Brazylii uczeni odkryli trzy gatunki endemicznych motyli oraz jeden gatunek żaby.

Z kolei na Kujawach znaleziono naczynia z zachowanymi śladami produkcji serów sprzed ponad 7 tys. lat. Publikacja na ten temat ukazała się pod koniec roku w "Nature". Odkrycia dokonali uczeni z University of Bristol (Wielka Brytania), Princeton University (USA), Uniwersytetu Gdańskiego, Polskiej Akademii Nauk, Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi oraz Muzeum Archeologicznego w Poznaniu.

W maju z trudnym zadaniem zmierzył się Uniwersytet Warszawski organizując po raz pierwszy prestiżowe Akademickie Mistrzostwach Świata w Programowaniu Zespołowym. Najlepsi spośród 112 drużyn byli programiści z Sankt Petersburga. Studenci z UW zajęli 2. miejsce.

Również po raz pierwszy reprezentantka Polski wzięła udział w światowym finale konkursu FameLab na naukowego idola. Zwyciężczyni polskiej edycji Monika Koperska z Uniwersytetu Jagiellońskiego podbiła również publiczność zagraniczną zajmując drugie miejsce i nagrodę publiczności podczas Cheltenham Science Festival w Wielkiej Brytanii.

W lipcu po raz pierwszy poznaliśmy instytucje, które zyskały status Krajowego Naukowego Ośrodka Wiodącego (KNOW). Miano KNOW otrzymało sześć instytucji: Warszawskie Centrum Nauk Matematycznych, Krakowskie Konsorcjum Naukowe im. Mariana Smoluchowskiego, Warszawskie Akademickie Konsorcjum Chemiczne, Konsorcjum Naukowe Collegium Medicum UJ i Instytutu Farmakologii PAN, Wydział Farmaceutyczny z Oddziałem Medycyny Laboratoryjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Centrum Badań Innowacyjnych w Białymstoku. Przez pięć lat będą otrzymywały nawet po 50 mln zł.

Dwoje polskich naukowców otrzymało granty Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (European Research Council – ERC). Prof. Ryszardowi Horodeckiemu, fizykowi z Uniwersytetu Gdańskiego, na projekt "Kwantowe zasoby: koncepcje i zastosowania" (QOLAPS) przyznano 2 mln euro w ramach konkursu „Ideas” Advanced Grant (AdG). „Starting Grant” i 1,3 mln euro otrzymała zaś dr Justyna Olko z Uniwersytetu Warszawskiego. Za przyznane fundusze zbada kulturę Indian Nahua.

Po raz 21 przyznano Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej – popularnie określane mianem „polskich Nobli”. Ich laureatami zostali profesorowie: Krzysztof Palczewski, Mieczysław Mąkosza, Maciej Wojtkowski i Ewa Wipszycka. Z kolei profesorowie: Bogumił Jeziorski, Jerzy Sobczak i Lech Poloński otrzymali nagrody ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

W 2012 roku polscy lekarze przeprowadzili kilka pionierskich operacji. W czerwcu operację wszczepienia nowej generacji implantu słuchowego przeprowadzono w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach pod Warszawą. Był to pierwszy taki zabieg w Polsce i czwarty na świecie.

Lekarze z Kliniki Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku po raz pierwszy przeprowadzili operację wszczepienia zastawki w uszkodzoną zastawkę mitralną w sercu 79-letniej pacjentki.

W Centrum Onkologii w Warszawie zastosowano nową metodę leczenia raka jajnika, która możne znacznie wydłużyć życie pacjentek. W jej wyniku uzyskuje się od 75 do nawet 1000 razy większe stężenie leku przeciwnowotworowego niż wtedy gdy jest on podawany dożylnie.

Naukowcy z Katowic i Wrocławia przeprowadzili pionierskie zabiegi z wykorzystaniem mezenchymalnych komórek macierzystych z pępowiny. Wykorzystano je u chorych po przeszczepieniu szpiku, u których doszło do zagrażającej życiu reakcji „przeszczepu przeciwko gospodarzowi”. Terapia ta ma zastosowanie w 10-15 proc. najcięższych przypadków, kiedy leki nie przynoszą efektu.

Pod koniec roku zespół prof. Bohdana Maruszewskiego z Kliniki Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka przeprowadził operację wyszczepienia wspomagania lewej komory z pozostawieniem własnego serca u 4-letniej dziewczynki. Serce podjęło samodzielną pracę. Zabieg taki przeprowadzany był jedynie kilka razy na świecie.

Autor: Źródło: www.nauka.gov.pl

Zobacz więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button
0:00
0:00