UCZELNIA:

Ambasador Turcji dziękuje UZ za opiekę nad studentem. „List bardzo nas wzruszył”

Były chwile grozy, teraz jednak wszystko wraca do normy. Student z Turcji, który w kwietniu uległ wypadkowi w akademiku Rzepicha, wrócił do swojego kraju razem z rodziną. Uniwersytet Zielonogórski ma z nim stały kontakt.

Ostatnio podziękowania za opiekę nad studentem przysłał ambasador Turcji. W liście wyraził wdzięczność zarówno władzom uczelni, jak i Szpitalowi Uniwersyteckiemu.

Wszystko, co robiliśmy, to z potrzeby serca. To naturalny odruch, że należy pomóc osobom, które znalazły się w innym kraju, nie znają języka. Chcieliśmy więc jak najbardziej pomóc w trudnych chwilach. List był dużą niespodzianką i bardzo nas wzruszył. Oczywiście wypadek studenta był dla nas szokiem. Od samego początku ściśle współpracowaliśmy ze szpitalem. Szpital też wykazał się dużym zrozumieniem i pomocą, pewnie jak w każdym takim przypadku, ale pierwszy raz mieliśmy taką sytuację, że właściwie dzień w dzień byliśmy informowani o stanie naszego studenta.Katarzyna Łasińska, kanclerz Uniwersytetu Zielonogórskiego

Po wypadku do Zielonej Góry przyjechali oczywiście rodzice poszkodowanego Turka. Na kilka dni pojawił się również konsul ze współpracownikami z ambasady.

Odebraliśmy rodziców 17 kwietnia, około godziny 23:00. Byliśmy razem z nimi w szpitalu, zapewniliśmy mieszkanie z naszych zasobów uczelnianych. To był okres świąteczny, u nas były święta Wielkiej Nocy – sklepy nieczynne, więc zabezpieczyliśmy wyżywienie na te pierwsze dni. Staraliśmy się im pomóc w pierwszych kontaktach ze szpitalem. Później ci rodzice świetnie się odnaleźli – tata zaczął uczyć się języka polskiego. Radzili sobie w trudnych chwilach – sami jeździli do szpitala do tego syna, opiekowali sie nim.Katarzyna Łasińska

22-latek z Turcji przebywał w Zielonej Górze w ramach programu wymiany studenckiej Erasmus. W nocy z 16 na 17 kwietnia tego roku wypadł z piętra akademika Rzepicha. Przeszedł operację w Szpitalu Uniwersyteckim. Miesiąc temu student wrócił do Turcji. Nadal jest pod opieką lekarzy, ale jego stan ogólny jest dobry.

List ambasadora Turcji – do przeczytania poniżej.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: