POLSKA I ŚWIAT:ROZMOWA NA 96 FM:ZIELONA GÓRA:

Nie namawiają, ale zbierają podpisy. Chodzi o In Vitro

Sojusz Lewicy Demokratycznej rozpoczął zbieranie podpisów pod projektem obywatelskim „In Vitro dla Zielonej Góry”. Przedstawiciele partii i nie tylko, na deptaku będą obecni do końca tygodnia.

Dziś od 11:00 do 13:00 podpisy na deptaku zbiera Lubuskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet BABA, później zaś od 16:00 do 18:00 akcję będzie kontynuować SLD, którego członek Radosław Brodzik przybliża szczegóły inicjatywy.

Dlaczego zbieramy te podpisy? Program, to nic innego, jak specjalne działanie opisane w projekcie uchwały, która składa się ze wstępu i uzasadnienia całego programu. Wartość programu to ok. 300 tys. zł, z czego 280 tys. to już środki skierowane na prowadzenie badań.Radosław Brodzik, SLD

10-20 tys. zł Sojusz chciałby przekazać na promocję. Zdaniem SLD program powinien być finansowany przez samorząd, bo wpisuje się w wizję miasta, które dba o zdrowie mieszkańców.

Wczoraj zbieraliśmy podpisy i spotkaliśmy się z ogromną chęcią pomocy. Widać, że ludzie to czują. Staramy się jednak nie przekonywać. Jeśli ktoś mówi, że to kłóci się z jego przekonaniami, to nie namawiamy. Większość ludzi rozumie, że szczęście jest ważne dla każdego i ono nie ma ceny.Radosław Brodzik, SLD

Więcej na ten temat w całej Rozmowie na 96 FM z Radosławem Brodzikiem, która poniżej.

Rozmowa na 96 FM 16-05

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: