LUBUSKIE:UCZELNIA:

Jak Szpital Uniwersytecki leczy chorych na raka w dobie epidemii?

Codziennie 11 Lubuszan dowiaduje się, że choruje na nowotwór. Rocznie to 4 tysiące mieszkańców naszego regionu.

Szpital Uniwersytecki wyremontował poradnie onkologicznie. Marek Działoszyński, prezes zielonogórskiej lecznicy, który wczoraj gościł na naszej antenie, stwierdził że to onkologia była oddziałem, gdzie po objęciu przez niego funkcji prezesa, do zrobienia było najwięcej. W Radiu Index mówił m.in. o tym, co już zostało wykonane.

Zrealizowaliśmy już kilka etapów tej modernizacji. Pierwszy etap modernizacji onkologii, za blisko 2 mln zł, to był rok 2017-2018. Zrobiliśmy wtedy dokumentację projektową, dostosowaliśmy obiekt do wymogów PPOŻ, klatki, schodowe, windy itd. Prace postępują. W 2019 roku firma, która buduje także Centrum Zdrowia Matki i Dziecka, wyremontowała nam dolne kondygnacje onkologii, za blisko 5,5 mln zł.

Od stycznia funkcjonuje oddział chemioterapii dziennej. Kilka dni temu zostały otwarte poradnie onkologicznie, gdzie obok chemioterapii jest też m.in. radioterapia.

Na te słowa prezesa lecznicy zareagował jeden ze słuchaczy, który krytycznie wypowiedział się o funkcjonowaniu oddziału. – Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? – zapytał pan Łukasz, którego ojciec walczy z nowotworem.

Są oczywiście różnego rodzaju utrudnienia spowodowane koronawirusem. Robimy wszystko, żeby tej choroby na oddział nie wpuścić. Tam są pacjenci, dla których byłoby to bardzo groźne. Są kolejki w oczekiwaniu na wejście, muszą być też przerwy między pacjentami, którzy oczekują.

Szef lecznicy podkreślił, że utrudnienia służą bezpieczeństwu pacjentów. Zaznaczył, że onkologia mimo pandemii cały czas funkcjonuje. Całą rozmowę zobaczycie na portalu wZielonej.pl.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: