LUBUSKIE:

Będzie kontynuacja wojewódzkiego programu in vitro. Samorząd wybrał firmę z Poznania

Prawie 200 tysięcy złotych – dwukrotnie więcej niż w minionym roku – przeznaczy samorząd województwa na realizację programu in vitro. Zakłada on dofinansowania do procedury zapłodnienia pozaustrojowego dla par, które przez ponad rok bezskutecznie starały się o dziecko.

Z programu skorzysta maksymalnie 41 par. Ta liczba może się jednak zwiększyć, ponieważ do puli pieniędzy swoją część – 100 tysięcy złotych – dołoży miasto Zielona Góra.

Na najbliższej sesji sejmiku, 11 marca chcemy włączyć tę kwotę do budżetu. Już myślimy, w jaki sposób aneksować umowę, jak ugryźć to prawnie, ponieważ jesteśmy po przetargu. Także możemy zwiększyć tę pulę.Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego

W przetargu na realizację procedur in vitro urząd marszałkowski wyłonił firmę InviMed – Europejskie Centrum Macierzyństwa z Poznania. Kwalifikacja par, które będą mogły podjąć próbę zapłodnienia pozaustrojowego, rozpocznie się w poniedziałek.

Kryterium jest wiek pacjentki – 20 do 40 lat, zamieszkanie na terenie województwa lubuskiego i oczywiście wskazania medyczne. Z tej racji, że mówimy o okresie 12 miesięcy leczenia, dobrze aby pary, które będą zgłaszały się do nas na wizytę kwalifikującą, zgłaszały się na konsultacje z dokumentacją medyczną, wynikami badań, które posiadają.Beata Pawłowska, dyrektor zarządzający InviMed ECM Poznań

Zasady programu dofinansowania do in vitro pozostają bez zmian. Jednorazowe dofinansowanie to 5 tysięcy złotych. Para może skorzystać z trzech prób zapłodnienia pozaustrojowego. Warunkiem przystąpienia do kolejnej procedury będzie wykorzystanie zamrożonego zarodka z poprzedniej.

W ubiegłym roku do wojewódzkiego programu in vitro zgłosiło się 28 par. 21 z nich zostało zakwalifikowanych do procedury. Efektem jest 5 ciąż, w tym dwie bliźniacze.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: