POLSKA I ŚWIAT:

Highway in USA czyli (k)raj dla kierowców

Mknąć autostradą do nieba bram! To marzenie każdego z nas. Zwłaszcza po obowiązującym jeszcze nie tak dawno lockdown w czasie koronawirusa. My już wiemy, że można je zrealizować tylko w Stanach Zjednoczonych.

W rozmowie z Mariuszem Malinowskim poznajemy uroki podróży przez USA. Znane z filmów i zdjęć szerokie, wielopasmowe i szybkie autostrady w rzeczywistości zrobiły na nim niesamowite wrażenie, ale jak sam podkreśla prawdziwą Amerykę można posmakować tylko zwiedzając kultową Route 66.

Droga Route 66 przebiega przez całą Amerykę, od Los Angeles aż do Chicago. Po drodze zobaczycie bardzo dużo ciekawych miejsc: historyczne zjazdy i zabytkowe stacje paliw. Jest takie miejsce niedaleko Las Vegas, które każdemu polecam Kingman, gdzie można zobaczyć pełno tablic rejestracyjnych (nawet polskie tablice), a przy drodze stoją porzucone stare samochody. I oczywiście są też stare, legendarne znaki Route 66, przy których każdy robi zdjęcie.

Stany Zjednoczone oplata rozległa sieć krajowych autostrad. Liczą one około 75 000 km. Można nimi dwukrotnie owinąć Ziemię wzdłuż równika. Oczywiście po takiej podróży trzeba zanocować w przydrożnym motelu i posmakować zimnego piwa w gwieździstą noc.

Motele to cała frajda podróżowania przez Amerykę. Te inny (motele) są trochę obskurne, chociaż może nie wszystkie. Motele są usytuowane przy samych drogach. Parkujemy nasz samochód przy samych drzwiach naszego pokoju. A w środku jest głośna klimatyzacja, stare dywany, jakaś łazienka. I to jest prawdziwy klimat. Wypijesz wieczorne piwko na krawężniku przy swoim pokoju. Jest piękna noc i ciepło, jeśli mamy lato. To jest cała frajda takiej Ameryki.

Okazuje się, że taka podróż po Stanach nie zrujnuje nas finansowo.

Te inny są naprawdę bardzo tanie. Można je wynająć za 40 dolarów. Chcę podkreślić, że w USA wynajmujemy pokój a nie łóżko. Czyli jak wynajmę pokój z dwuosobowy, a będą w nim spały cztery osoby, to nikt mi nie zwróci uwagi. Jeśli pojedziecie większą grupą przez Stany, to te hotele wyjdą nam o wiele taniej niż schroniska młodzieżowe w Polsce.

Dla Amerykanów samochód to symbol wolności i niezależności. Czy łatwo zdobyć prawo jazdy, jakimi kierowcami są Amerykanie, czy można autostopem przemierzać Stany Zjednoczone i czym się kończy spotkanie z policją, gdy przekroczysz prędkość? O tym posłuchacie w kolejnej rozmowie z Mariuszem Malinowskim na 96 Fm.

Całą rozmowę możecie zobaczyć na portalu wzielonej.pl

W Radiu Index w każdy czwartek po godzinie 14:00 spotykamy się z Mariuszem Malinowskim. Z tzw. „pierwszej ręki” dowiemy się jak żyje się w USA i jak wygląda amerykański sen.

 

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ

Tagi
Zobacz więcej
Back to top button
Close
X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: