AZS:HOTUCZELNIA:ZIELONA GÓRA:

Znów karne, ale tym razem akademicy przegrywają

Drugi mecz z rzędu PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego kończy rzutami karnymi. Akademicy w regulaminowym czasie zremisowali w Nowej Soli z „Trójką” 26:26.

W karnych lepsi byli jednak gospodarze, którzy wygrali 2:0. Mecz miał różne oblicza. Początek spotkania zdecydowanie dla gospodarzy. Zielonogórzanie pierwszą bramkę zdobyli dopiero w 12 minucie, gdy trafił Cyprian Kociszewski. Po kwadransie akademicy przegrywali 2:9, ale zabrali się do odrabiania strat i do przerwy przegrywali, ale tylko 12:13, bo już po upływie regulaminowych trzydziestu minut rzut z miejsca na gola zamienił Tyberiusz Chałupka.

AZS na pierwsze prowadzenie czekał do 38 minuty, wtedy to rzut karny na gola zamienił Alan Młynkowiak. Nie przypuszczał wtedy jeszcze, że karne zadecydują o wyniku spotkania, ale zielonogórzanie mogli “zamknąć” ten mecz w podstawowym czasie. 10 minut przed końcem akademicy mieli cztery bramki przewagi. W końcówce bramkowy kapitał topniał w oczach. W ostatniej minucie z prowadzenia nie zostało nic i przy stanie 25:25 bramkę dla ekipy Ireneusza Łuczaka zdobył Jakub Jaszczuk. Nie było to jednak ostatnie słowo, bo gospodarze choć na rozegranie akcji mieli tylko 10 sekund, wykonali ją skutecznie. Bramkę na wagę remisu 26:26 i rzutów karnych zdobył Artur Dymkowski.

W nich rozpędzona “Trójka” poszła za ciosem. Konkurs rzutów karnych na początek należał głównie do bramkarzy. Z linii siódmego metra nie pomylili się tylko Dymkowski i Marcin Hajnysz. Zielonogórzanie nie trafili ani razu. AZS przegrał konkurs karnych 0:2 i tym samym zainkasował punkt, nowosolanie cieszyli się z dwóch “oczek”.

Za dwa tygodnie zespół zielonogórzan zmierzy się u siebie z EUCO-Dziewiątką Legnica.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X