HOTZIELONA GÓRA:

Problemy na zielonogórskim SOR-ze. Oddział działa z ograniczeniami!

Mocno ograniczona i przeorganizowana została w piątek rano praca na zielonogórskim SOR-ze. Do godziny 19.00 wstrzymane zostały przyjęcia pacjentów w Centrum Urazowym. Trwają także prace nad uzupełnieniem brakującego personelu. Niepokojące jest to, że jeśli się nie uda, to funkcjonowanie SOR będzie fizycznie niemożliwe. 

Sytuację spowodowała nagła absencja personelu pielęgniarsko – ratowniczego. Większość pracowników przedłożyło w piątek L4. Mówi Sylwia Malcher – Nowak, rzecznik prasowy Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

Te zwolnienia są na różny okres. Generalnie wiemy, że jest to wynik odgórnych decyzji i frustracji tego środowiska. Decyzją Ministerstwa Zdrowia, z końca września, zostały przyznane podwyżki ratownikom. Ale tylko tym, którzy pracują w państwowym systemie ratownictwa medycznego. Czyli jeżdżą karetkami do zdarzeń i wezwań. Zapomniano, że ratownicy ciężko pracują również w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Stąd taka decyzja naszych pracowników. 

Zarząd szpitala zawnioskował do wojewody lubuskiego o zwołanie w trybie pilnym Wojewódzkiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego. Odbyło się ono po godzinie 11.

Wnioskowaliśmy po 1 aby maksymalnie ograniczyć kierowanie do nas karetek. Wyłączyliśmy również z pracy centrum urazowe. Nie będą więc na naszym lądowisku lądować żadne helikoptery ratunkowe. Po to, abyśmy mogli się zorganizować. Mamy nadzieję, że sytuację uda się szybko opanować. Poprosiliśmy o pomoc także wojewodę, aby personel uzupełnić pracownikami z innych szpitali. 

 

Szpital Uniwersytecki jest także w stałym kontakcie z Lubuskim Oddziałem Narodowego Funduszu Zdrowia.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: