HOTKOSZYKÓWKA:ZIELONA GÓRA:

Nr 55 należy już tylko do Koszarka! Enea Zastal BC wysoko wygrywa z Legią. Frazier odchodzi, Zyskowski zostaje!

Ważna wygrana Enei Zastalu BC, dająca miejsce w ósemce i bilety na Puchar Polski. Zielonogórzanie dzięki bardzo dobrej drugiej połowie wysoko pokonali Legię Warszawa 100:66.

Przed meczem odbyła się uroczystość zastrzeżenia numeru 55 dla Łukasza Koszarka. Były kapitan Zastalu, a obecnie gracz Legii ma swoją koszulkę pod dachem hali CRS.

Koszarek był najlepszym graczem Legii, zdobył najwięcej, 17 punktów. Legia jednak zgasła po pierwszej połowie. W drugiej dominował już Zastal.

Gratulacje za zwycięstwo dla Zastalu. Dziękuję bardzo za przyjęcie. Na pewno w drugiej połowie zagraliśmy bardzo słabo. Mieliśmy za dużo strat. W tym też i moja zasługa. Muszę lepiej chronić. Problem też był na deskach. Byliśmy trochę za miękcy. Nie wygra się na wyjeździe, jeśli nie walczy się na 110 procent.

Zastal zdeklasował rywali na zbiórce, zanotował też aż 11 przechwytów i 32 asysty. Po meczu poinformowano, że z klubem żegna się Branden Frazier, który karierę będzie kontynuował we Włoszech. W jego miejsce przyjdzie gracz na pozycję 4/5, ale nie będzie to Brandon Ashley, o którego przyjściu spekulowały w ostatnim czasie media.

Brandon Ashley jest za drogi dla nas, a ten następny zawodnik, jak podpisze, a myślę, że podpisze, bo już jesteśmy dogadani z nim. On jest wyższy od Brandona, obaj grali w G-League. Nie powiem nazwiska, bo póki nie jest na sto procent, to nie będę jeszcze potwierdzał.

Sporo mówiło się też w ostatnich dniach o odejściu z Zastalu, m.in. do Legii Warszawa Jarosława Zyskowskiego. O zainteresowanie koszykarzem zielonogórskiej drużyny pytany był także trener Legii Wojciech Kamiński.

Oczywiście, że chciałbym Jarosława Zyskowskiego u nas. Chciałbym jeszcze kilku innych zawodników. To mogą być tylko życzenia. To decyzja zawodnika. Jeśli będzie chciał przyjść do Legii Warszawa, to przyjmiemy go z otwartymi ramionami.

Sam zaś Zyskowski również pojawił się na konferencji. Potwierdził, że oferty i zapytania były, ale on zostaje w Zielonej Górze.

Nigdzie się nie wybieram. Spekulacje były, są i będą. Zainteresowanie było, ale nigdzie się nie ruszam i zostaję w Zielonej Górze.

Po świętach Zastal czeka ostatni mecz w tym roku, zielonogórzanie zmierza się 27 grudnia na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Kolejny mecz w hali CRS zagrają 2 stycznia z Anwilem Włocławek.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: