HOTZIELONA GÓRA:ŻUŻEL:

Nie było niespodzianki we Wrocławiu. Los Falubazu rozstrzygnie się w niedzielę

Powalczyli, ale Betard Sparta wyraźnie lepsza. Żużlowcy Marwis.pl Falubazu w meczu otwierającym ostatnią kolejkę rundy zasadniczej przegrali we Wrocławiu 37:53. Zielonogórzanie kończą sezon z dwoma zwycięstwami i o utrzymaniu w elicie zdecyduje niedzielne spotkanie grudziądzan z częstochowianami.

Spotkanie rozpoczęło się z dwugodzinnym opóźnieniem. Tor we Wrocławiu po opadach deszczu był wymagający, ale nie wybił z uderzenia gospodarzy. Rywalizacja przebiegała pod ich dyktando. Lider PGE Ekstraligi prowadził od początku do końca.

W zespole zielonogórzan jedynie Max Fricke i Patryk Dudek skutecznie byli w stanie nawiązać walkę z wrocławianami. Oni też jako jedyni byli w stanie indywidualnie wygrywać biegi i oni też na koniec, w ostatnim wyścigu dnia zwyciężyli podwójnie nad parą gospodarzy – Maciejem Janowskim i Artiomem Łagutą.

Australijczyk zdobył dla Falubazu 15 punktów w sześciu startach, notując tym samym udany powrót na Stadion Olimpijski już w barwach zielonogórzan. Dudek również pojawił się na torze sześciokrotnie, notując 13 “oczek”.

To pożegnanie Falubazu z sezonem 2021, a czy z PGE Ekstraligą? O tym zadecyduje niedzielne spotkanie GKM-u z Włókniarzem. Jeśli mecz zakończy się remisem lub wygraną częstochowian wówczas miejsce w elicie zachowają zielonogórzanie. Spotkanie w niedzielę o 19:15.

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00
X

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: