Home / Sport / Żużel / Wrocław postawi kropkę nad “i”? – dziś rewanże [żużel]
Dziś poznamy finalistów i walczących o brąz (fot. mat. prasowe)

Wrocław postawi kropkę nad “i”? – dziś rewanże [żużel]

Obydwa mecze będą wyglądały diametralnie inaczej – wszystkie cztery ekipy znajdują się w zupełnie innych sytuacjach. To zwiastuje pewną dozę emocji. Pomimo różnych rezultatów, moim zdaniem kwestia Wielkiego Finału jest sprawą otwartą.

Unia Tarnów vs Sparta Wrocław (pierwszy mecz 54:36)
Biorąc pod uwagę występ wrocławian w Tarnowie z rundy zasadniczej, to jest po sprawie. Jednak specyfika play-offów na tym polega – nikt nie patrzy na przeszłość. Goście mają utrudnione zadanie przez upadek Macieja Janowskiego. Krajowy lider żółto-czerwonych w tym roku wywalczył tam 17+1 punktów, mając walny wkład do 43 punktów Sparty. Teraz poobijanemu Janowskiemu trudno będzie to powtórzyć. Ponadto, tarnowianie będą chcieli zaskoczyć gości torem. Wiadomo, że niejedna drużyna już poległa w "Jaskółczym Gnieździe". Przed teamem Piotra Barona trudne zadanie i bardzo, bardzo poważny sprawdzian wyjazdowy – ale na tę chwilę do finału wjeżdżają właśnie oni. "Jaskółki" w mojej opini poradzą sobie z gośćmi i po kontrolowanym meczu wygrają, ale czy odrobią 18 punktów? Typuję wynik 52:38.

Unia Leszno vs Apator Toruń  (pierwszy mecz 49:41)
"Byki" mogą nie sprostać presji. Wszyscy stawiali ich w roli faworytów – kompletna drużyna, mocni juniorzy, solidni liderzy, wspaniali krajowi zawodnicy, zwycięzcy rundy zasadniczej, którą przeszli jak burza: oni nie awansują? Awansu nikt niestety leszczynianom nie poda na talerzu. Dostali poważnego pstryczka w nos w Grodzie Kopernika i mają teraz nóż na gardle. Goście muszą radzić sobie bez Kacpra Gomólskiego, ukaranego czerwoną kartką, wystartuje za niego junior – to oznacza zapewne rezerwy zwykłe. Przy tej dyspozycji Przedpełskiego i Fajfera to nie musi być osłabienie. Ponadto Toruń ma luz psychiczny – oni nic nie muszą, a dla Leszna brak finału będzie porażką. Sądzę, że leszczynianie nie podałają – i wygrają tylko 48:42.

Autor: Marcin Pakulski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close