niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Sport / Żużel / Stelmet Falubaz za 3, nieosiągalny Hampel
fot. Tomasz Groński/falubaz.com
Stelmet Falubaz walczył do samego końca (fot. Tomasz Groński/falubaz.com)

Stelmet Falubaz za 3, nieosiągalny Hampel

Wrocławianie przystępowali do tego meczu w swoim najsilniejszym, a także nieprzewidywalnym nieco składzie. Z kolei trener Rafał Dobrucki miał na pewno lekki ból głowy – kontuzja Andreasa Jonssona i fatalna dyspozycja Jonasa Davidssona w ostatnich pojedynkach żółto-biało-zielonych stanowiły nie lada problem, któremu trzeba było zaradzić. Piątkowy trening rozwiał jednak wszystkie wątpliwości – sztab postanowił dać szansę świeżo zakontraktowanemu Adrianowi Gomólskiemu oraz zastosować zastępstwo zawodnika za "AJ"-a.

Przygotowanie toru, na którym pracowano długo i intensywnie, niestety jednak zniwelowało walkę. W pierwszych biegach, podobnie jak i przez prawie całe spotkanie, o kolejności na mecie decydował start i pierwszy łuk. Na szczęście wyjścia spod taśmy wychodziły gospodarzom zdecydowanie lepiej niż ostatnimi czasy. Najlepszym tego przykładem jest Jarosław Hampel, który co swój bieg wystrzeliwał ze startu jak z katapulty i potem był nieosiągalny dla rywali. Sam mecz przebiegał pod dyktando żużlowców z Winnego Grodu. Jedynie na początku było nieco problemowo, bo po 3 wyścigach był remis 9:9. A po dwóch seriach startów prowadzenie zielonogórzan było zaledwie 4-punktowe – 23:19. Wtedy jednak nastąpiło przebudzenie. Następne 3 gonitwy kończyły się rezultatami 5:1, 4:2 i znowu 5:1, co w przeciągu kilku zaledwie minut dało Stelmetowi Falubazowi aż 14-punktowa przewagę. Jasne stało się, że wrocławianie nie wywiozą punktów z grodu Bachusa. Jednak jak przystało na swój przydomek, Spartanie walczyli dzielnie i do samego końca, zmniejszając rozmiary porażki przy końcówce meczu.

Ze strony gości wyśmienicie jak zawsze zaprezentował się Tai Woffinden. Młody Brytyjczyk imponował walecznością i szybkością. Dobre występy również za Tomaszem Jędrzejakiem, Troyem Batchelorem oraz Peterem Ljungiem. Parę oczek wywalczył też Patryk Dolny, ale niestety, ani Zbigniew Suchecki ani Patryk Malitowski nie zaliczą tego meczu do udanych. O to, jak występ żółto-czerwonych podsumował ich szkoleniowiec, Piotr Baron:

Piotr Baron – szkoleniowiec Betard Sparty Wrocław

W Stelmecie Falubazie natomiast bezkonkurencyjny był Jarosław Hampel, który zdobył komplet 15 punktów w 5 startach. Gdyby jednak przyszło mu wystartować więcej razy, pewnie nie zrobiłoby to na nim wrażenia – "Mały" zdobywał trójki jak maszyna, a w międzyczasie ustanowił nowy rekord toru w Zielonej Górze – 58,44 s.
 
 
Kolejne wspaniałe występy za sobą mają Piotr Protasiewicz i Patryk Dudek. Nasz najlepszy młodzieżowiec w skromnych słowach podsumował swój występ, w którym otarł się o zdobycie płatnego kompletu punktów
 

Krzysztof Jabłoński nie był zły, tak najprościej można go dzisiaj podsumować. Kamil Adamczewski standardowo był waleczny, ale czegoś mu brakowało. Bardzo kiepsko zaś poszło Adrianowi Gomólskiemu – bez punktowej zdobyczy, pozostawił on przynajmniej po sobie lepsze wrażenie niż Jonas Davidsson. W odróżnieniu od Szweda, "Gomóła" nie odpuszczał. Trener Rafał Dobrucki powiedział nam, czy satysfakcjonuje go taki wynik:
 
 
Stelmet Falubaz Zielona Góra – 49:
09. Andreas Jonsson – zawodnik zastępowany
10. Adrian Gomólski (0,0,-,t,0,0) = 0
11. Piotr Protasiewicz (2,2,3,2*,2,-) = 11+1
12. Krzysztof Jabłoński (0,1*,1,3,1,2) = 8+1
13. Jarosław Hampel (3,3,3,3,3,-) = 15
14. Kamil Adamczewski (1,0,0,1*,1) = 3+1
15. Patryk Dudek (3,2*,2*,3,2) = 12+2
 
Betard Sparta Wrocław – 41:
1. Tai Woffinden (2,3,1,1*,3,3) = 13+1
2. Zbigniew Suchecki (1*,0,0,-) = 1+1
3. Tomasz Jędrzejak (1,1*,2,2,1) = 7+1
4. Peter Ljung (3,2,0,3,d) = 8
5. Troy Batchelor (1,2,1,2*,3) = 9+1
6. Patryk Dolny (2,1*,0,0) = 3+1
7. Patryk Malitowski (0,0,-) = 0
 
Bieg po biegu:
1. Hampel, Woffinden, Suchecki, Gomólski – 3:3
2. Dudek, Dolny, Adamczewski, Malitowski – 4:2 (7:5)
3. Ljung, Protasiewicz, Jędrzejak, Jabłoński – 2:4 (9:9)
4. Hampel, dudek, Batchelor, Malitowski – 5:1 (14:10)
5. Woffinden, Protasiewicz, Jabłoński, Suchecki – 3:3 (17:13)
6. Hampel, Ljung, Jędrzejak, Adamczewski – 3:3 (20:16)
7. Protasiewicz, Batchelor, Dolny, Gomólski – 3:3 (23:19)
8. Hampel, Dudek, Woffinden, Suchecki – 5:1 (28:20)
9. Dudek, Jędrzejak, Jabłoński, Ljung – 4:2 (32:22)
10. Jabłoński, Protasiewicz, Batchelor, Dolny – 5:1 (37:23)
11. Hampel, Jędrzejak, Woffinden, Adamczewski (Gomólski – taśma) – 3:3 (40:26)
12. Woffinden, Protasiewicz, Adamczewski, Dolny – 3:3 (43:29)
13. Ljung, Batchelor, Jabłoński, Gomólski – 1:5 (44:34)
14. Batchelor, Jabłoński, Jędrzejak, Gomólski – 2:4 (46:38)
15. Woffinden, Dudek, Adamczewski, Ljung (d) – 3:3 (49:41)

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close