czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / Żużel / Rozkładamy Falubaz na czynniki pierwsze
fot. Tomasz Misiak
Jaki Falubaz ujrzą w najbliższych spotkaniach zielonogóscy kibice? (fot. Tomasz Misiak)

Rozkładamy Falubaz na czynniki pierwsze

Naszego zestawienia nie można jednak przeglądać z pełną wiarą w liczby. Obiecująco wygląda na nim zdobycz Patryka Dudka, ale wiemy, że ze względu na aferę dopingową nie zobaczymy go już w tym sezonie na torze. Mikkel Bech Jensen wykręcił ładną średnią 2.000, ale w tylko jednym spotkaniu – w Tarnowie. Tor z pewnością trudny i wymagający, acz trzeba pamiętać, że wówczas przeciwnik był potężnie osłabiony. Duńczykowi jednak nie możemy odmówić wielkiego serca i ogromnych ambicji, a to będzie się bardzo liczyć.

Liczby z pewnością nie kłamią w przypadku Kapitana. To właśnie Piotr Protasiewicz jest najmocniejszym ogniwem w Falubazie i ma najlepsze osiągi. Z uwagi na ostatni kryzys, nieco gorzej prezentuje się Jarosław Hampel. Jednak dwójka tych zawodników to wciąż uznane nazwiska i piekielnie doświadczeni seniorzy. Pewną zdobycz punktową gwarantują też Andreas Jonsson i Aleksandr Loktaev. W przypadku Szweda widać co prawda pogorszenie dyspozycji w porównaniu z ubiegłymi latami, ale „AJ” pokazuje, że skutecznie potrafi wesprzeć drużynę w kluczowych momentach. „Sasza” zaś jest nieco nieobliczalny, ale jak się dobrze dopasuje do warunków, to każdemu jest w stanie pokazać plecy.

Bolączką żółto-biało-zielonych tak jak byli, pozostają juniorzy. Żaden z młodzieżowców z Winnego Grodu na przestrzeni całego sezonu nie wyrobił średniej 1.5. To, w porównaniu z ich rówieśnikami z innych drużyn, a zwłaszcza tych, które będą walczyć o medale, nie stawia nas w korzystnym świetle. Nie od dzisiaj wiadomo, że w teamie żużlowym znakomity junior to prawdziwy skarb i podpora dla kolegów.

Przypominamy statystyki i zdobycze Falubazu w pierwszej połowie sezonu:

A oto druga część rundy zasadniczej w ich wykonaniu, podsumowana generalną średnią biegopunktową:

 

Generalne średnie biegopunktowe:
Piotr Protasiewicz: 2.228
Jarosław Hampel: 2.143
Patryk Dudek: 2.043
Mikkel Bech Jensen: 2.000
Andreas Jonsson: 1.869
Aleksandr Loktaev: 1.600
Krzysztof Jabłoński: 1.471
Kamil Adamczewski: 1.417
Alex Zgardziński: 1.417
Adam Strzelec: 1.128

Reasumując. W naszej drużynie drzemie duży potencjał, który musi zostać wydobyty w nadchodzącej fazie play-off. Jako kibice i sympatycy, musimy okazać, że jesteśmy przywiązani do Falubazu na dobre i na złe.

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close