czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / Żużel / Najbliższy rywal – Apator Toruń
fot. mat. prasowe
Jest za wcześnie, by oceniać, jak spisze się toruńska ekipa (fot. mat. prasowe)

Najbliższy rywal – Apator Toruń

Anioły” podczas zimowej przerwy przeszły gruntowne zmiany. Sponsoring zakończyła firma Romana Karkosika, zmienił się prezes oraz trener. Sternikiem stał się przedsiębiorca Przemysław Termiński, a menadżerem, po kilku sezonach przerwy, Jacek Gajewski. Zmiany odbyły się płynnie i spokojnie.

Zbudowany skład wygląda bardzo przyzwoicie. Pierwsze wrażenie jest takie, że to zbiórka z różnych parafii. Po przeanalizowaniu nazwisk jednak jasne staje się, że to drużyna z charakterem. Emil Sayfutdinov odszedł do Leszna, na jego miejsce ściągnięto „Griszę” Lagutę. Długo nie wiadomo było, jaką karę poniesie Darcy Ward, więc zdecydowano się sięgnąć po Jasona Doyle'a, który notował fenomenalne wyniki w pierwszej lidze. Tomasz Gollob zdecydowanie zawodził w Grodzie Kopernika i zastąpiono go Kacprem Gomólskim, dla którego będzie to pierwszy sezon „na seniorce”. Rdzeń teamu pozostał niezmienny od kilku dobrych lat – Chris Holder i Adrian Miedziński. Do tego jest solidne wsparcie w duecie juniorskim.

Inauguracyjny mecz pokazał jednak, że toruńska drużyna nie do końca jest scementowana. Remis przed własną publicznością, z wrocławską Spartą, to rezultat raczej poniżej oczekiwań. Jakiś czas przed spotkaniem, za granicą kontuzji nabawił się „Miedziak”, a już w trakcie starcia fatalnie upadł Przedpełski, wykluczając się z dalszej rywalizacji. Pozostali zawodnicy – teoretycznie – powinni byli poradzić sobie z przyjezdnymi, a „wymęczyli” wynik 45:45. Trudno oceniać póki co, czy to efekt nadprogramowej siły Wrocławia, czy lekkiego niedomagania Torunia. Nie da się na pewno zaprzeczyć, że gdy wszyscy zawodnicy wyleczą kontuzje i dojdą do optymalnej formy, to „Anioły” będą bardzo groźnym przeciwnikiem, bez względu na miejsce meczu.

Ostatni mecz Apatora Toruń:
12.04.2015, Toruń vs Wrocław

Apator Toruń: 45
09. Grigorij Łaguta (w,2*,2,2,2*) = 8+2
10. Dawid Krzyżanowski (-,-,-,0) = 0
11. Chris Holder (2,1,3,2,3) = 11
12. Kacper Gomólski (1*,0,2*,0) = 3+2
13. Jason Doyle (2*,d,3,2,3,1) = 11+1
14. Oskar Fajfer (1,0,2,0,0) = 3
15. Paweł Przedpełski (3,3,3,w) = 9

Sparta Wrocław: 45
1. Tai Woffinden (3,3,2,3,w) = 11
2. Vaclav Milik (2*,2*,1,1,1) = 7+2
3. Tomasz Jędrzejak (0,1,1,3,0) = 5
4. Michael Jepsen Jensen (3,3,3,3,2) = 14
5. Maciej Janowski (1,1,0,1) = 3
6. Maksym Drabik (2,0,1) = 3
7. Adrian Gała (1*,0,1) = 2+1

Bieg po biegu:
1.
Woffinden, Milik, Fajfer, Laguta (w/2min) 1:5
2. Przedpełski, Drabik, Gała, Fajfer 3:3 / 4:8
3. Jensen, Holder, Gomólski, Jędrzejak 3:3 / 7:11
4. Przedpełski, Doyle, Janowski, Gała 5:1 / 12:12
5. Woffinden, Milik, Holder, Gomólski 1:5 / 13:17
6. Jensen, Fajfer, Jędrzejak, Doyle (d2) 2:4 / 15:21
7. Przedpełski, Laguta, Janowski, Drabik 5:1 / 20:22
8. Doyle, Woffinden, Milik, Przedpełski (w/2min) 3:3 / 23:25
9. Jensen, Laguta, Jędrzejak, Fajfer 2:4 / 25:29
10. Holder, Gomólski, Gała, Janowski 5:1 / 30:30
11. Jędrzejak, Doyle, Milik, Krzyżanowski 2:4 / 32:34
12. Woffinden, Holder, Drabik, Fajfer 2:4 / 34:38
13. Jensen, Laguta, Janowski, Gomólski 2:4 / 36:42
14. Doyle, Laguta, Milik, Jędrzejak 5:1 / 41:43
15. Holder, Jensen, Doyle, Woffinden (u/w) 4:2 / 45:45

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close