Home / Sport / Żużel / Kto poprowadzi zielonogórski okręt?
fot. Tomasz Misiak
Żużel (fot. Tomasz Misiak)

Kto poprowadzi zielonogórski okręt?

Nadal nie wiadomo kto poprowadzi Falubaz zarówno na płaszczyźnie sportowej, jak i organizacyjnej, co wprawia w pewien niepokój kibiców.

Osoba, która ma najwięcej do powiedzenia w naszym lokalnym żużlowym światku – senator Robert Dowhan twierdzi, że to nie On sprawuje władzę w klubie. Jednak to z Nim zawodnicy prowadzą (trzeba przyznać) udane rozmowy kontraktowe. To właśnie senatorowi udało się zmontować bardzo mocny zespół na przyszły sezon: powrót do Zielonej Góry doświadczonego wychowanka –  byłego kapitana Grzegorza Walaska, a także utalentowanego juniora z borykającego się z ogromnymi kłopotami finansowymi gdańskiego Wybrzeża, wydają się być dobrymi posunięciami.

Od odwołania Marka Jankowskiego minęło już kilka miesięcy i nadal nie wiadomo komu zostanie powierzone stanowisko prezesa. Aktualnie klub reprezentuje prokurent Andrzej Napieraj, który jednak jeszcze w listopadzie zaznaczał, że nie chce być prezesem. Nie wiadomo czy spowodowane to było kurtuazją, czy faktycznie nadmiarem innych obowiązków. Być może jednak przez te trzy miesiące zmienił zdanie, bo aktualnie wydaje się głównym i najpoważniejszym kandydatem spośród osób związanych z klubem. Tym bardziej, że z obozu zielonogórskiego nie dochodzą żadne inne propozycje nazwisk, które byłyby w stanie podjąć się funkcji. Gdzieniegdzie mówi się o tym, że mógłby się tego podjąć Kamil Kawicki – rzecznik, a także dyrektor SPAR Falubazu, osoba związana z zielonogórskim klubem. Pytanie czy człowiek ten, bedący od lat w cieniu Roberta Dowhana byłby w stanie oprzeć się wpływom charyzmatycznego byłego prezesa? To właśnie zbytnia ingerencja senatora doprowadziła do konfliktu, a co za tym idzie odwołania z funkcji Marka Jankowskiego.

Pod koniec listopada jeden z lokalnych portali podał nazwisko Jacka Frątczaka, popularnego w Zielonej Górze, znanego i lubianego "Jacka Falubaza", również od dawna związanego z klubem, jako kandydata na przyszłego sternika. Jednak prokurent zaprzeczył tym doniesieniom, sugerując że Jackowi będzie powierzona inna, bardziej związana z kwestiami sportowymi funkcja.

Przy W69 twierdzą, że na stanowisko prezesa szykowana jest osoba spoza struktur obecnego klubu, jednak kibice wciąż nie poznali jego nazwiska.

W obecnej sytuacji z punktu widzenia zielonogórskiego kibica najkorzystniejszym rozwiązaniem byłby powrót na to stanowisko byłego szefa zielonogórskiego klubu Roberta Dowhana, problem w tym, że i On niespecjalnie kwapi się do powrotu.

Brak nazwiska sternika idzie w parze z brakiem trenera. Kandydatów co prawda pojawia się na giełdzie kilku, nadal jednak nazwisko nie zostało podane do publicznej wiadomości. Pierwszym głośno wymienianym kandydatem był „menago” Falubazu sprzed kilku lat, odwołany w niesławie po przyznaniu się do współpracy z SB Piotr Żyto, lecz temat ucichł w wyniku nieporozumień w klubie odnośnie tej kandydatury.

Obecnie najpoważniejszym kandydatem jest gorzowianin Stanisław Chomski. Bez pracy pozostaje kilku też trenerów z zielonogórskim rodowodem min. Czesław Czernicki, Jan Krzystyniak czy Jarosław Szymkowiak. Jedna niewiadoma została rozwiązana – szkoleniowcem zielonogórskiej młodzieży zostanie również zielonogórski trener, oraz były sędzia Aleksander Janas, wychowawca min. Grzegorza Zengoty.

W mediach temat Chomskiego jest poruszany od kilku miesięcy. Fakt jest to człowiek o uznanej w żużlu marce jednak czy pomysł zatrudnienia szkoleniowca z antagonistycznego Gorzowa byłby dobrym pomysłem? Wydaje mi się, że nie.

Ubiegłoroczny dość pechowy sezon był małym kubłem zimnej wody na gorące, zielonogórskie głowy i powrót Walaska, wydaje się powrotem do sprawdzonej koncepcji. Pozostaje nam zatem czekać na kolejne meldunki z zielonogórskiego zespołu i z utęsknieniem wyczekiwać kwietnia, a co za tym idzie inauguracji żużlowego sezonu. Wszak klub ten od dekady jest fantastycznie zarządzany, przynosi sukcesy organizacyjne oraz sportowe.

Autor: Tomasz Górowski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close