czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / Żużel / Horror przy W69 dla Leszna!
fot. falubaz.com
Horror przy W69 dla Leszna! (fot. falubaz.com)

Horror przy W69 dla Leszna!

Mecz zaczął się korzystnie dla gospodarzy. Loktaev bardzo ładnie po szerokiej, na drugim łuku pierwszego okrążenia, minął Pedersena, a w wyniku taśmy Musielaka osamotniony Piotr Pawlicki, musiał uznać wyższość swoich rówieśników z Winnego Grodu. Po kolejnych dwóch remisach, w trakcie których bardzo wyróżnili się dobrą jazdą Zengota i Protasiewicz, Falubaz powiększył przewagę po wygraniu wyścigu nr 5 w stosunku 4:2. Jabłoński powtórzył wyczyn Loktaeva i minął Pedersena przy bandzie. Leszczynianie jednak szybko odpowiedzieli dubletem – najmniejszych szans Kapitanowi nie dał duet Bjerre & Zengota. A ponieważ tak samo zakończyła się gonitwa dziewiąta, na tablicy wyników pojawił się remis 27:27. Za chwilę młodzieżowcy "Byków" (jeden w ramach rezerwy) pokonali Jonssona i Jabłońskiego, przed dłuższą przerwą żółto-biało-zieloni przegrywali dwoma punktami.

Gospodarze natychmiast jednak odzyskali prowadzenie, bo "PePe" i "Sasza" jadąc parowo "utarli nosa" dotychczas nieomylnemu Zengocie. W biegu nr 12 karty rozdawali juniorzy – wygrał młodszy z braci Pawlickich przed walecznym Adamczewskim, a ponieważ "Jabłko" obronił się przed Pedersenem, zapisano podział punktów. Pasjonujący przebieg miała następna odsłona. Musielak walczył z Jonssonem o zwycięstwo, a o trzecie miejsce Hampel z Bjerrem. A jako że z owych starć zwycięsko wyszli goście, przed biegami nominowanymi znowu był remis – 39:39. To oznaczało, że wynik i bonus pozostawały sprawą otwartą oraz obiecywało znakomite emocje w ostatnich wyścigach.

Po triumfie 4:2 już wydawało się, że team z Winnego Grodu zdoła postawić kropkę nad "i", jednak rzeczywistość była znacznie brutalniejsza. Unia Leszno odpłaciła pięknym za nadobne, rozstrzygnęła na swoją korzyść ostatni wyścig i wygrała mecz zaledwie dwoma punktami – tak samo, jak uczyniła to Myszka Miki kilka miesięcy temu na "Smoczyku".

Lepsi okazali się biało-niebiescy, pomimo dwóch dziur w składzie i słabego Pedersena. Na zielonogórskim torze szalał młodszy Pawlicki razem z Musielakiem, odblokował się Zengota, dobry mecz zaliczył Bjerre i miała miejsce mała niespodzianka. Leszczyńska drużyna pokazała charakter, odwróciła bowiem losy spotkania, które przegrywała już nawet różnicą 8 punktów.

Z kolei vis-a-vis punktowali wszyscy, ale nikomu nie udało się przekroczyć bariery 10 "oczek". Najbliżsi tego wyczynu byli liderzy – Protasiewicz, Loktaev oraz Jonsson. Widoczny był ciąg dalszy "dołka" Hampela. Dobrze pokazał się Jabłoński. Adamczewski nie powtórzył swoich wyników z MotoAreny. Pewnym stało się, ze nasza drużyna wiele traci bez "DuZersa". Do jego braku na razie musimy się niestety przyzwyczaić.

Falubaz Zielona Góra:
09.
Jarosław Hampel (1,1*,1,0) = 3+1
10. Aleksandr Loktaev (3,2,0,3,1) = 9
11. Krzysztof Jabłoński (2,3,0,1*,1) = 7+1
12. Andreas Jonsson (1*,1,2,2,3) = 9+1
13. Piotr Protasiewicz (3,1,3,2*,0) = 9+1
14. Kamil Adamczewski (2*,0,2) = 4+1
15. Adam Strzelec (3,0,0) = 3

Unia Leszno:
1.
Nicki Pedersen (2,2,1*,0,0) = 5+1
2. Damian Baliński (0,0,-,0) = 0
3. Grzegorz Zengota (3,2*,3,1,2*) = 11+2
4. Kenneth Bjerre (0,3,2*,1,3) = 9+1
5. Przemysław Pawlicki (1*,0,-,-,-) = 1+1
6. Piotr Pawlicki (1,3,3,3,2) = 12
7. Tobiasz Musielak (t,2,2,1,3) = 8

Bieg po biegu:
1. Loktaev, Pedersen, Hampel, Baliński – 4:2
2. Strzelec, Adamczewski, Pawlicki Piotr, Musielak (T) – 5:1 / 9:3
3. Zengota, Jabłoński, Jonsson, Bjerre – 3:3 / 12:6
4. Protasiewicz, Musielak, Pawlicki Przemysław, Strzelec – 3:3 / 15:9
5. Jabłoński, Pedersen, Jonsson, Baliński – 4:2 / 19:11
6. Bjerre, Zengota, Protasiewicz, Adamczewski – 1:5 / 20:16
7. Pawlicki Piotr, Loktaev, Hampel, Pawlicki Przemysław – 3:3 / 23:19
8. Protasiewicz, Musielak (r. zwyk.), Pedersen, Strzelec – 3:3 / 26:22
9. Zengota, Bjerre, Hampel, Loktaev – 1:5 / 27:27
10. Pawlicki Piotr (r. zwyk.), Jonsson, Musielak, Jabłoński – 2:4 / 29:31
11. Loktaev, Protasiewicz, Zengota, Baliński – 5:1 / 34:32
12. Pawlicki Piotr, Adamczewski, Jabłoński, Pedersen – 3:3 / 37:35
13. Musielak (r. zwyk.), Jonsson, Bjerre, Hampel – 2:4 / 39:39
14. Jonsson, Pawlicki Piotr (r. zwyk.), Jabłoński, Pedersen – 4:2 / 43:41
15. Bjerre, Zengota, Loktaev, Protasiewicz – 1:5 / 44:46

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close