Home / Sport / Żużel / Gładkie zwycięstwo Falubazu
Falubaz Zielona Góra - Włókniarz Częstochowa 69:21 (fot. Falubaz)

Gładkie zwycięstwo Falubazu

Gonitwa inauguracyjna zwiastowała relatywnie ciekawy mecz. Dobre widowisko stworzyli Miturski i Loktaev, walczący o drugie miejsce. Zwycięsko wyszedł z tej potyczki zawodnik gości. Po tym pasjonującym biegu przyszła jednak okrutna dla biało-zielonych seria – 7 wyścigów na 5:1 dla Falubazu. Mecz cały czas kontrolowany był przez żółto-biało-zielonych, którzy powiększali przewagę. Pierwsze indywidualne zwycięstwo dla „Lwów” zdobył Jabłoński, w gonitwie nr 11. Udało mu się ograć na dystansie Protasiewicza i Loktaeva.

Nieco emocji przyniosły jeszcze biegi nominowane. W nich dwukrotnie wystartowali młodzieżowcy gospodarzy. Raz przywieźli oni remis biegowy za plecami Jabłońskiego, a w ostatniej odsłonie dnia podwójne zwycięstwo, odpłacając się tym samym liderowi przyjezdnych w ładnym stylu.

Wynik z pewnością może cieszyć, ale – z całym szacunkiem dla rywala – z kim Falubaz miałby przegrać? Ponieważ jazda seniorów nie budziła większych zastrzeżeń (może z wyjątkiem lekko zagubionego Loktaeva), weźmy „pod lupę” zdobycze juniorów. Adamczewski spisał się bardzo przyzwoicie, pochwały należą się też Strzelcowi. Z walecznej strony pokazał się też Zgardziński. Biegi z jego udziałem kończyły się dubletami, zawsze po walce rzeczonego młodzieżowca z „Włókniarzami”. Takie przetarcie bez wątpienia przyda się młodszej części naszej drużyny, bo doskonale wiemy, że będzie ona koniecznym wsparciem w nadchodzącej części sezonu.

Honoru częstochowian bronił wspominany młodszy z braci Jabłońskich, który aż siedmiokrotnie pojawił się na torze. Jego wysiłki były niestety pozbawione wsparcia kolegów z teamu. Więcej oczekiwano na pewno po Arturze Czai, który początkowo miał bardzo dobre starty, ale później nie umiał ich spożytkować i „podawał tyły”. Z kolei dla pozostałych to był raczej wyjazdowy trening, aniżeli poważne ściganie.

Punktacja:
Włókniarz Częstochowa – 21:

1. Borys Miturski (2,0,1,0,d,0) = 3
2. Grzegorz Walasek – Z/Z
3. Mirosław Jabłoński (1,1,1,2,3,3,1) = 12
4. Rafał Malczewski (0,-,0,1,-) = 1
5. Artur Czaja (0,1,d,0,0,0,-) = 1
6. Hubert Łęgowik (1,1,0,1) = 3
7. Oskar Polis (0,0,1,0) = 1

Falubaz Zielona Góra – 69:
09.
Jarosław Hampel (3,2*,3,3,-) = 11+1
10. Aleksandr Lokatev (1,3,1,1*,-) = 6+1
11. Andreas Jonsson (3,3,3,3,-) = 12
12. Alex Zgardziński (2*,2*,2*,2*,-) = 8+4
13. Piotr Protasiewicz (2*,3,3,2) = 10+1
14. Adam Strzelec (2*,2*,2*,2,2*) = 10+4
15. Kamil Adamczewski (3,3,2*,1*,3) = 12+2

Bieg po biegu:
1. Hampel, Miturski, Loktaev, Czaja (ZZ) – 4:2
2. Adamczewski, Strzelec, Łęgowik, Polis – 5:1 / 9:3
3. Jonsson, Zgardziński, Jabłoński, Malczewski – 5:1 / 14:4
4. Adamczewski, Protasiewicz, Czaja, Polis – 5:1 / 19:5
5. Jonsson, Zgardziński, Jabłoński (ZZ), Miturski – 5:1 / 24:6
6. Protasiewicz, Strzelec, Jabłoński, Czaja (d/4, RT) – 5:1 / 29:7
7. Loktaev, Hampel, Łegowik, Czaja – 5:1 / 34:8
8. Protasiewicz, Adamczewski, Miturski, Łęgowik (ZZ) – 5:1 / 39:9
9. Hampel, Jabłoński, Loktaev, Malczewski – 4:2 / 43:11
10. Jonsson, Zgardziński, Polis, Czaja – 5:1 / 48:12
11. Jabłoński, Protasiewicz, Loktaev, Miturski (ZZ) – 3:3 / 51:15
12. Jonsson, Strzelec, Łęgowik, Miturski (d/4) – 5:1 / 56:16
13. Hampel, Zgardziński, Malczewski, Czaja – 5:1 / 61:17
14. Jabłoński (RT), Strzelec (RZ), Adamczewski (RZ), Polis (RZ) – 3:3 / 64:20
15. Adamczewski, Strzelec, Jabłoński, Miturski – 5:1 / 69:21

Autor: Marcin Pakulski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close