Home / Sport / Żużel / Falubaz przegrywa, bonus przepadł!
fot. mat. prasowe
Andreas Jonsson się odrodził? (fot. mat. prasowe)

Falubaz przegrywa, bonus przepadł!

88. Derby zaczęły się dobrze – inauguracyjna gonitwa padła łupem Jonssona, który pojechał z dawno nie widzianą werwą. Kolejne dwa biegi to niestety dublety gospodarzy. Do odrabiania strat sygnał dali Ward z Pieszczkiem, pokonując 4:2 parę Kasprzak – Zmarzlik. Zaimponował zwłaszcza Australijczyk, który wypchnął „Kaspera”, a potem długo ścigał młodzieżowca miejscowych – aż do skutku. Kolejny wyścig to następny triumf Warda i wykluczenie Walaska. Wydawało się, że wygramy podwójnie i obejmiemy prowadzenie, ale po wyścigu i przeanalizowaniu powtórek arbiter wykluczył „Walasa” za przekroczenie dwoma kołami po wewnętrznej linii. Co się odwlecze, to nie uciecze – „AJ” & „DuZers” przywieźli 5:1 w kolejnej odsłonie, dając nadzieje zielonogórskim sympatykom.

Następne wyścigi to wymiany ciosów. Niestety już nie udało się powtórzyć podwójnego triumfu, mimo fruwającego Warda, solidnego Jonssona i dobrze wyglądającego Dudka. Przed biegami nominowanymi przegrywaliśmy 36:42, więc sztab zdecydował się na jedyną rozsądną opcję – „AJ” jako taktyczna i Dudek w biegu nr 14, Ward z Jonssonem w ostatniej odsłonie. Najpierw Zmarzlik bezproblemowo objechał gości, a za chwilę Ward gospodarzy, co dało 2 remisy, wygraną Stali i nieprzyznanie bonusu po raz trzeci z rzędu w Derbach.

Zdobycze punktowe same siebie najlepiej podsumowują. Falubaz walczył dziś de facto we 4 zawodników. Pocieszać może jedynie najlepszy występ w sezonie Szweda. Klasowy występ Warda, który wpadł na stadion kilka chwil przed swoim biegiem.

Gospodarze wcale dzisiaj nie byli stalowo-silną ekipą. Można gdybać, że jakby był „PePe”, to byśmy wygrali, ale nie ma to sensu. Kapitalnie zaprezentował się Bartosz Zmarzlik, który przegrał jedynie z Wardem. Australijczyk zaś przegrał tylko z Iversenem, dla którego to było jedyne zwycięstwo. Ogólnie gospodarze odnieśli tylko 6 wygranych indywidualnych – widać więc, jak kluczowa jest druga linia; Falubaz jej nie miał.

 Falubaz Zielona Góra – 42:
1.
Grzegorz Walasek (0,w,0,d,-,-) = 0
2. Jarosław Hampel z/z
3.
Patryk Dudek (0,2*,2,1,1,1*) = 7+2
4. Andreas Jonsson (3,1,3,3,d,2,0) = 12
5. Darcy Ward (3,3,3,3,3,2,3) = 20
6. Krystian Pieszczek (1,1,0,1) = 3
7. Alex Zgardziński (w,-,0) = 0

 Stal Gorzów – 48:
09.
Niels Kristian Iversen (2,2,2,3,1*) = 10+1
10.
Linus Sundström (1*,1*,0,-,-) = 2+2
11. Matej Zagar (2*,2,2,2,2) = 10+1
12. Tomasz Gapiński (3,1,1*,1,0) = 6+1
13. Krzysztof Kasprzak (0,0,1,2*) = 3+1
14. Adrian Cyfer (2*,1,0) = 3+1
15. Bartosz Zmarzlik (3,2,3,3,3) = 14

Bieg po biegu:
1.
Jonsson (ZZ), Iversen, Sundström, Walasek – 3:3
2. Zmarzlik, Cyfer, Pieszczek, Zgardziński (w) – 5:1 / 8:4
3. Gapiński, Zagar, Jonsson, Dudek – 5:1 / 13:5
4. Ward, Zmarzlik, Pieszczek (RT), Kasprzak – 2:4 / 15:9
5. Ward (ZZ), Zagar, Gapiński, Walasek (w/2 koła) – 3:3 / 18:12
6. Jonsson, Dudek, Cyfer, Kasprzak – 1:5 / 19:17
7. Ward, Iversen, Sundström, Pieszczek – 3:3 / 22:20
8. Zmarzlik, Dudek (ZZ), Kasprzak, Walasek – 4:2 / 26:22
9. Jonsson, Iversen, Dudek, Sundström – 2:4 / 28:26
10. Ward, Zagar, Gapiński, Zgardziński – 3:3 / 31:29
11. Zmarzlik (RZ), Kasprzak, Dudek, Walasek (d) (ZZ) – 5:1 / 36:30
12. Ward (RT), Zagar, Pieszczek, Cyfer – 2:4 / 38:34
13. Iversen, Ward, Gapiński, Jonsson (d/4) – 4:2 / 42:36
14. Zmarzlik (RZ), Jonsson (RT), Dudek, Gapiński – 3:3 / 45:39
15. Ward, Zagar, Iversen, Jonsson – 3:3 / 48:42

Autor: Marcin Pakulski

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close