niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Sport / Żużel / Bjerre, Walasek i Ułamek w GP 2009!
fot.
(fot. )

Bjerre, Walasek i Ułamek w GP 2009!

W Winnym Grodzie nie zjawili się kontuzjowani Szwedzi Jonas Davidsson i Daniel Nermark. Zastąpili ich awizowani rezerwowi, Mads Korneliussen i Jurica Pavlic. Dodatkowo na zawody ściągnięto Alesa Drymla, który był jedyną rezerwą. Przed zawodami odbył się koncert Małgorzaty Ostrowskiej.

Pierwsze biegi pokazały kto powinien "rządzić" na torze przy ul. Wrocławskiej. Bardzo dobrze na zielonogórskim obiekcie czuł się Ryan Sullivan (trzy starty – komplet punktów). Nie zawodził Grzegorz Walasek, śmiało poczynali sobie Kenneth Bjerre i Sebastian Ułamek. Ambitnie walczył Tomasz Jędrzejak i powracający po kontuzji Niels K. Iversen. Słabo ten turniej rozpoczął Lee Richardson i tym samym jeden z faworytów tych zawodów przekreślił swoje szanse na awans.

Ciekawie wyglądał czwarty wyścig. Ze startu najlepiej wyszedł Grzegorz Walasek i on pewnie prowadził na dystansie czterech okrążeń. Tuż za jego plecami toczyła się jednak zażarta walka o drugą pozycję pomiędzy Tomaszem Jędrzejakiem a Lee Richardsonem. Lepszy okazał się Polak, który do ostatnich metrów musiał odpierać ataki Anglika. W szóstej gonitwie stawce przewodził Tomasz Jędrzejak. Tuż za nim jechał Niels K. Iversen, który nie miał ogromną ochotę na trzy punkty. Popularny "PUK" dwoił się i troił, żeby wyprzedzić "Ogóra". Ostatecznie udało mu się to, ponieważ zawodnik wrocławskiego Atlasu na jednym z łuków zbyt bardzo odjechał od krawężnika. Znający dobrze zielonogórski tor Iversen nie mógł nie wykorzystać takiego "prezentu". Pozostali uczestnicy tego biegu, Charlie Gjedde i Mads Korneliussen jechali daleko z tyłu. W ósmej gonitwie zaobserwowaliśmy walkę dwóch uczestników GP 2009. Najlepiej spod taśmy wyszedł Sebastian Ułamek i niezagrożony prowadził. Drugi jechał Kenneth Bjerre, trzeci Grzegorz Walasek, a ostatni Matej Ferian. Kapitan miejscowego ZKŻ-u poradził sobie jednak z Duńczykiem i dowiózł do mety dwa punkty.

"Czarnym koniem" tych zawodów można śmiało nazwać Jespera B. Monberga. Zawodnik Caelum Stali Gorzów rozpoczął te zawody od dwóch "jedynek", ale później dwókrotnie wygrał i raz przyjechał drugi. W 11. biegu to właśnie Duńczyk wygrał start. Drugi jechał Tomasz Jędrzejak, a trzeci Sebastian Ułamek. Stawkę zamykał Adrian Miedziński. Częstochowianina na jednym z łuków za bardzo wyniosło pod bandę, czego mało nie przypłacił upadkiem. Popularny "Seba" nie ukończył tego wyścigu. W kolejnej gonitwie z nawierzchnią zielonogórskiego owalu tuż przed samą metą zapoznał się Peter Ljung, który po tym upadku wycofał się z dalszej rywalizacji.

Po regulaminowej przerwie (po 12 biegu) zawody zrobiły się mniej interesujące. Brakowało walki na dystansie. Kto wygrywał start, ten pierwszy dojeżdżał do mety. Siedemnasty wyścig okazał się bardzo pechowy dla Ryana Sullivana. Chcący powrócić do Grand Prix Australijczyk upadł na pierwszym łuku i stało się jasne, że do walki o tytuł IMŚ będzie mógł się włączyć dopiero za dwa lata. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był wyścig dodatkowy, chociaż i tak było już wiadomo kto awansował. 21. gonitwę wygrał Kenneth Bjerre przed Grzegorzem Walasekiem i Sebastianem Ułamkiem.

Największa impreza w historii zielonogórskiego klubu świeciła pustkami na trybunach. Organizatorzy chyba lekko przesadzili z cenami biletów. Mimo tego w Zielonej Górze bawiło się międzynarodowe towarzystwo. Do Winnego Grodu zawitali kibice oraz dziennikarze ze Szwecji, Węgier, Chorwacji, Słowenii, Anglii, czy też Niemiec. Nie zabrakło także ważnych osobistości ze świata żużla. Pojawili się działacze Międzynarodowej Federacji Motocyklowej, przewodniczący GKSŻ Piotr Szymański, prezes Speedway Ekstraligi Ryszard Kowalski, menadżerowie kadr: Marek Cieślak, Jim Lynch (Wielka Brytania), czy Jan Staechmann (Dania).

Zawiedli faworyci – Ryan Sullivan, Matej Zagar i Lee Richardson. Jurica Pavlic mimo słabego początku pokazał, że potrafi wygrywać na torze przy ul. Wrocławskiej. Zbliżający się do "czterdziestki" Peter Karlsson może zapomnieć już o Grand Prix. Na zielonogórskim torze zupełnie nie radzili sobie Charlie Gjedde, Peter Ljung i Matej Ferian.

Klasyfikacja końcowa:
1. Kenneth Bjerre (Dania) 12+3 (3,1,2,3,3)
2. Grzegorz Walasek (Polska) 12+2 (3,2,2,3,2)
3. Sebastian Ułamek (Polska) 12+1 (3,3,0,3,3)
4. Niels Kristian Iversen (Dania) 11 (2,3,3,1,2)
5. Tomasz Jędrzejak (Polska) 11 (2,2,2,2,3)
6. Ryan Sullivan (Australia) 10 (3,3,3,1,u)
7. Jesper Monberg (Dania) 10 (1,1,3,2,3)
8. Adrian Miedziński (Polska) 9 (1,3,1,2,2)
9. Matej Zagar (Słowenia) 7 (2,2,1,0,2)
10. Jurica Pavlić (Chorwacja) 7 (0,0,3,3,1)
11. Mads Korneliussen (Dania) 5 (2,0,u,2,1)
12. Peter Karlsson (Szwecja) 4 (0,2,1,1,0)
13. Lee Richardson (Wielka Brytania) 3 (1,0,2,d,d)
14. Charlie Gjedde (Dania) 3 (0,1,0,1,1)
15. Matej Ferjan (Węgry) 2 (0,d,1,0,1)
16. Peter Ljung (Szwecja) 2 (1,1,u,-,-)
17. Ales Dryml (Czechy) 0 (d,0)

Wyścig po wyścigu:
1. Sullivan (60,60), Korneliussen, Miedziński, Ferjan
2. Ułamek (59,75), Zagar, Ljung, Gjedde
3. Bjerre (59,66), Iversen, Monberg, Karlsson
4. Walasek (60,47), Jędrzejak, Rochardson, Pavlic
5. Sullivan (60,19), Zagar, Monberg, Richardson
6. Iversen (60,20), Jędrzejak, Gjedde, Korneliussen
7. Miedziński (61,50), Karlsson, Ljung, Pavlić
8. Ułamek (60,34), Walasek, Bjerre, Ferjan (d4)
9. Sullivan (61,21), Walasek, Karlsson, Gjedde
10. Pavlic (60,22), Bjerre, Zagar, Korneliussen (u4)
11. Monberg (60,94), Jędrzejak, Miedziński, Ułamek
12. Iversen (60,15), Richardson, Ferjan, Ljung (u3)
13. Bjerre (61,31), Jędrzejak, Sullivan, Dryml (d)
14. Ułamek (60,51), Korneliussen, Karlsson, Richardson (d4)
15. Walasek (60,97), Miedziński, Iversen, Zagar
16. Pavlic (60,28), Monberg, Gjedde, Ferjan
17. Ułamek (60,69), Iversen, Pavlic, Sullivan (u4)
18 Monberg (60,90), Walasek, Korneliussen, Dryml
19. Bjerre (60,97), Miedziński, Gjedde, Richardson (d4)
20. Jędrzejak (61,69), Zagar, Ferjan, Karlsson

Bieg dodatkowy:
21. Bjerre (60,68), Walasek, Ułamek

Sędziował: Anthony Steele (Wielka Brytania)
Widzów: ok. 3000
NCD: uzyskał Kenneth Bjerre (59,66) w 3. biegu
Autor: Kuba Lesiński

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close