czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / Pozostałe / Serbia pokonana!!!
fot. Grzegorz Trzpil
Bartosz Jurecki w meczu przeciwko Serbii był niczym gladiator (fot. Grzegorz Trzpil)

Serbia pokonana!!!

Spotkanie przeciwko Serbii przybrało zupełnie inny obrót niż to ze Słowenią. Reprezentacja Polski w pierwszej połowie nie potrafiła się odnaleźć tak jakby zabrakło koncepcji na grę w pierwszych minutach meczu. Serbowie głównie dzięki świetnej postawie Momira Ilicia wypracowali sobie przewagę pięciu trafień 12:7. Egzaminu w obronie nie zdał Piotr Grabarczyk dlatego na boisku zbyt długo niezostał. Do przerwy zdążyliśmy odrobić straty do dwóch bramek.

Marcin Lijewski pokazał dziś jak wiele znaczy dla reprezentacji

Polacy wykazali szczególną cierpliwość, wykorzystali maksimum czasu na odrobienie strat i spokojnie wypunktowali Serbię. Na linii siedmiu metrów ponownie zawiódł Michał Kubisztal. Tym razem margines błędu był bardzo mały, nie było szans na rehabilitację dlatego do kolejnegp rzutu karnego podzszedł Robert Orzechowski. Niestety skrzydłowy reprezentacji Polski również okazał się nieskuteczny. Michael Biegler postawił więc na Bartosza Jureckiego. Wychowanek Tęczy Kościan nie zawiódł, bezbłędnie wykonał wszystkie cztery siódemki.

Bartosz Jurecki był najjaśniejszą postacią reprezentacji w meczu przeciwko Serbii

Serbski bramkarz Darko Stanićna pocieszenie został uznany MVP meczu. W jego zachowaniu radości jednak nie było, a zdobyta statuetka będzie mu na pewno przypominać feralną interwencje, w której swoim ciałem nie zasłonił bliższego słupka. 

Bartłomiej Jaszka rozpoczął mecz na ławce

Biało – czerwoni praktycznie przez całą drugą połowę gonili wynik. Dużym problemem było zdobywanie bramek z drugiej linii dlatego nasi rozgrywający dogrywali sporo piłek do Bartosza Jureckiego, który  z serbskimi obrońcami walczył niczym gladiator. Kiedy już złapaliśmy kontakt z rywalami, a później doprowadziliśmy do remisu brakowało jeszcze kropki nad i. Trzeba było na nią czekać do dosłownie ostatniej sekundy spotkania. Bohaterem ostatniej akcji został Robert Orzechowski.

Robert Orzechowski to człowiek z nerwami ze stali

Polska – Serbia 25:24 (11:13)

Polska:

Szmal, Wichary – Jaszka 2, K. Lijewski 1, Bielecki 2, Wiśniewski 1, B. Jurecki 9, M. Jurecki 2, Grabarczyk, M. Lijewski 1, Kubisztal 2, Orzechowski 5.

Serbia:

Stanić – Dragas, Sesum, Vujin, Nikcević 3, Toskić 2, M. Ilić 9, Prodanović 6, Vucković, Zelenović 2, Stanković 1, Nenadić 1.

 

Autor: Jan Ratajczak

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close