czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / Piłka Nożna / Początek hossy? Oby
fot. www.sxc.hu
(fot. www.sxc.hu)

Początek hossy? Oby

Lechia UKP gromi na wyjeździe – takie hasło wita przybyłych na oficjalną stronę internetową zielonogórskiego klubu. Nowalijki są dwie – pierwsza to zmieniona nazwa klubu. Od ponad tygodnia już Lechia UKP Zielona Góra (wynik fuzji z Uczniowskim Klubem Sportowym). Drugi smaczek to najwyższe zwycięstwo lechitów w rozgrywkach drugoligowych tego sezonu. Okazałe 5-0 to powód do dumy i zadumy. Duma, wiadomo. Natomiast. nie jest dobrze, gdy drużyna dobre mecze przeplata fatalnymi. Tak jak w ekonomii – nieważny jest wysoki zysk jednego roku (płaci się wysoki podatek), ale stopniowa hossa na mniej więcej równym poziomie w ciągu kilku lat. 

Młodzi futboliści z Winnego Grodu jednego dnia zapominają o obronie (wyjazdy do Królewskiej Woli czy Wągrowca), a drugiego zachwycają kreatywnością w ofensywie i czarują przeciwnika. Takich magików w Legnicy było pięciu. Czterech z nich to strzelcy goli plus Jeremicz, tradycyjnie kiwający po brazylijsku. Miedź zagrała strachliwie, defensywnie i całkowicie oddała pole gry. To był dzień lechitów. Wszystko pójdzie jednak w niepamięć, gdy w sobotnim meczu z Unia Janikowo powrócą koszmary z przegranych wyjazdowych klęsk. Czy Lechia jest gotowa na dobrą grę z faworytami?

Miedź Legnica – Lechia Zielona Góra 0-5 (0-3)
Świtaj 1, Kojder 16, 55, Górecki 38, Głowania 82

Autor: Kamil Kwaśniak

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close