Home / Sport / Piłka Nożna / Najtrudniej zostać zwycięzcą na własnym boisku. Wiedzą o tym juniorzy KSFu
Boisko piłkarskie (fot. wZielonej.pl)

Najtrudniej zostać zwycięzcą na własnym boisku. Wiedzą o tym juniorzy KSFu

Słuchaj
Radia Index
i polub nas !

 

Początek spotkania nie zapowiadał gradu bramek. Obie drużyny wyszły bardzo skupione i zdeterminowane. Brakowało jednak dokładnych podań i akcji. Zielonogórzanie tylko raz stanęli przed szansą strzelenia bramki. Radosław Żebrowski, jako jedyny z drużyny, stanął oko w oko z golpikerem gości, jednak ten łatwo odczytał intencję napastnika KSF-u.

Po przerwie, sytuacja wcale nie uległa zmiane. Obie drużyny za wszelką cenę pragnęły jedynie obronić punkt, choć to zabrzanie zdecydowanie częściej oddawali strzały na bramkę Przemysława Krajewskiego.

Końcówka spotkania także nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Drużyny musiały się zadowolić bezbramkowym remisem.

Oto jak całe spotkanie ocenia bramkarz KSF-u – W meczu zmierzyły się dwie dobre ekipy. Jeśli chodzi o nas to  czuliśmy się lepiej, pewniej. Czuć było większe zaangażowanie chłopaków.  W dużej mierze zawdzięczamy to nowym treningom strzeleckim. Szkoda, że to kolejny mecz bez strzelonej bramki, ale na  szczęście "na 0 z tyłu". Czekamy na przełamanie i gole.

Jest to już 4  remis zielonogórskiej ekipy. Po 7. kolejkach zawodnicy Piotra Żaka mają na swoim koncie jedno wyjazdowe zwycięstwo, dwie porażki i cztery remisy.

Co na temat sądzi Piotr Żak, jeden ze szkoleniowców KSFu – Po meczu został lekki niedosyt. Cieszy brak porażki, jednakże szkoda, że nie wygrywamy. Mecz pełen walki, z brakiem spektakularnych akcji. Jedną miał Radek Żebrowski, jadnak bramkarz gości bez trudu złapał piłkę. Na straży wyniku stał także Przemek Krajewski, broniąc m.in. ostatni strzał z rzutu wolnego. Niewątpliwie naszą bolączką są niewykorzystane akcje. Mamy sporo remisów, z których rówinież trzeba się cieszyć".

Następne spotaknie zawodnicy KSF-u rozegrają na wyjeździe, gdzie zmierzą się z poznańską Wartą.

Autor: Kinga Sylwestrzak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close