czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / Piłka Nożna / Lechia kontra klub z tradycjami
fot. www.sxc.hu
(fot. www.sxc.hu)

Lechia kontra klub z tradycjami

Zarówno piłkarze Lechii UKP, jak i tyskiego GKS-u prezentują się ostatnio słabo. Zielonogórzanie grają w kratkę. Dla śląskiej ekipy sobotni mecz będzie z pewnością szansą na pierwszą wygraną od pięciu kolejek. Wtedy to GKS na własnym stadionie pokonał 3:0 inną lubuska ekipę Polonie Słubice. Zielonogórzanie jednak z pewnością tanio skóry nie sprzedadzą. Na swoim boisku są niepokonani w tym sezonie, a ostatnia porażkę odnieśli jeszcze grając w starej III lidze, a było to 17 maja 2008, co ciekawe rywalem Lechii była jedenastka… Polonii Słubice.

Z obozu rywala

Górniczy Klub Sportowy Tychy powstał 20 kwietnia 1971 roku. Największym sukcesem klubu jest gra w pierwszej lidze (dzisiejsza ekstraklasa),do której zawitali w 1995 roku. Jednak już dwa sezony później zadłużeni zakończyli na ostatnim miejscu i spadli z hukiem. Zlikwidowany klub odrodził się jeszcze przed nowym wiekiem pod nową nazwą GKS Tychy’71. W 2008 r. po latach tułaczki w niższych ligach wrócił na szczebel centralny pod swoja historyczną nazwą GKS Tychy.

Obecny sezon Tyszanie zaczęli dość dobrze, jednak w miarę upływu czasu, kiedy wychodził brak doświadczenia większości graczy na tak wysokim poziomie, zaczęły się wzajemne oskarżenia. Zarząd podjął decyzje o przesunięciu znanych z pierwszoligowych boisk Krzysztofa Bizackiego oraz Jarosława Zadylaka do drużyny rezerw, a po środowej kolejce trener Damian Galeja oddał się do dyspozycji zarządu. Prezesi uznali jednak, że zwolnienie trenera nie jest najlepszym rozwiązaniem i dali mu pełen kredyt zaufania.

Prognozy

Mimo, że GKS przyjedzie do Zielonej Góry bez najbardziej doświadczonych graczy, to z pewnością nie można zlekceważyć rywala. Piłkarze Lechii powinni podejść do pojedynku niezwykle skoncentrowani, bowiem jest szansa przynajmniej na chwile oddalić widmo spadku, a przecież to o utrzymanie walczy nasza młoda drużyna w tym sezonie. – W Zielonej Górze czeka nas bardzo zacięte spotkanie. Nas interesuje jednak tylko zwycięstwo – zapowiada trener GKS-u.

Jeżeli zielonogórscy piłkarze zagrają uważnie w defensywie kierowanej przez Pawła Wojtysiaka, nasi środkowi pomocnicy zdominują środek pola to będzie dobrze. Dobra dyspozycja Twarowskiego (o ile trener Miś nie zdecyduje się na wystawienie sprawdzanego już w tym sezonie Rafała Dobrolińskiego) i udane akcje Jeremicza, to może być recepta na trzy punkty w Zielonej Górze.

Mecz rozpocznie się w sobotę o godzinie 15.00 na stadionie przy ulicy Sulechowskiej 37. Bilety w cenie 8 zł można nabywać w kasach klubu przed spotkaniem (kobiety i dzieci wstęp darmowy). Serdecznie zapraszamy do dopingowania naszych piłkarzy, zwłaszcza, że swój przyjazd zapowiedzieli kibice naszego rywala. Autor: Kamil Kolański

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close