niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Sport / Koszykówka / Odzyskać zaufanie
fot. Zastal Zielona Góra
(fot. Zastal Zielona Góra)

Odzyskać zaufanie

Sporo się mówiło ostatnio o kłopotach drużyny Intermarche Zastalu Zielona Góra. Problem zaczął się przed dwoma tygodniami, gdzie Zastal przegrał mecz z MKS-em Dąbrową Górniczą, potem siłą rozpędu u siebie nie potrafił wygrać zremisowanego meczu z Żubrami Białystok (3 pkt. Kujawy równo z końcową syreną dały wynik 72:69). Zaczęły się wątpliwości czy trener Herkt to właściwy człowiek na właściwym miejscu, czy obecna kadra jest godna grania w zielonych koszulkach i czy, najważniejsza zresztą wątpliwość, zarząd klubu w ogóle wie o co gra. Coraz głośniej mówi się o tym, że sezon 2008/09 ma być sprawdzianem  trenerskiej filozofii byłego selekcjonera kadry kobiet, a potem… zobaczymy.

Zarząd nie ucałował rozgrywającego

Stąd, od ostatniego meczu rozegranego 29 października, do klubu powrócił syn marnotrawny – Jarosław Kalinowski. Zupełnie jak w przypowieści, skończyły się pieniądze (w pierwszoligowej rzeczywistości inaczej niż w Biblii, kaliski zespół po prostu przestał płacić) i doszło do pojednania. Zarząd Intermarche Zastalu też nie ucałował powracającego jak dobry ojciec, ale wynegocjował warunki. Kalinowski przyda się – argumentował trener Herkt – widzę w nim dobrego gracza. Jutro się przekonamy, ile warty jest dla drużyny w zmienionym składzie i czy Zastal wróci z Katowic na tarczy. Mecz z AWF-em Katowice jutro o 18:30.
  Autor: Kamil Kwaśniak

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close