Home / Sport / Koszykówka / Na koniec porażka. Lopicic w swoim ojczystym języku udziela nam wywiadu.
fot. Łukasz Radkiewicz
Rob Jones celnie rzuca do kosza (Eurocup) w meczu z Panioniosem (fot. Łukasz Radkiewicz)

Na koniec porażka. Lopicic w swoim ojczystym języku udziela nam wywiadu.

Milos Lopicic (Stelmet )

Ioannis Sfairopoulos (trener Panioniosu) chwali zielonogórzan i analizuje mecz

Od początku spotkania Stelmet nie potrafił dobrze "wejść" w mecz i przeciwstawić się rywalowi, co przedkładało się na przewagę Panioniosu i większą jego efektywność w grze. Raziła skuteczność naszych graczy w rzutach "za trzy", których koszykarze Mihailo Uvalina oddali niemal o połowę więcej od przeciwników (stosunek 16:9). Zielonogórzanie potrafili wykorzystać z nich ledwie 4 (wszystkie były dziełem Waltera Hodge'a). Zawodnicy z Winnego Grodu niewiele, ale lepiej radzili sobie w rzutach osobistych, w których zanotowali 93 % skuteczności (14 celnych przy 10-ciu Panioniosu). Po pierwszych dwóch kwartach wynik na tablicy świetlnej w hali CRS widniał 44:46 na korzyść graczy z Hellady. Trzecia partia została "oddana" przez Stelmet, natomiast w ostatnich 10-ciu minutach meczu nasi koszykarze potrafili się podnieść i odwrócić połowicznie przebieg tego spotkania. Dalaczego połowicznie? Gdyż niewiele brakowało do tego by zielonogórzanie odnieśli drugie zwycięstwo nad południowcami w bieżących rozgrywkach Eurocup. Ostatecznie Stelmet poległ we własnej hali różnicą jednego punktu, ale najwierniejsi fani koszykówki w naszym mieście doskonale znali sytuację zespołu Mihailo Uvalina i wiedzieli, że środowe spotkanie toczyć się będzie o przysłowiową "pietruszkę". Stelmet Zielona Góra – Panionios Ateny 84:85. Szczególne wyrazy szacunku należą się Grekom za nieustępliwość w ostatnim swoim pucharowym meczu i pokazanie sportowego ducha walki. Powracamy po raz kolejny do wydarzeń sprzed tygodnia i dziękujemy koszykarzom Sfairopoulosa za zwycięstwo nad Telenetem, które pozwoliło Stelmetowi przypieczętować awans do Final 16.

Rob Jones (Stelmet)

Wywiady przeprowadzono bezpośrednio po spotkaniu w szatni Stelmetu.

Marcin Sroka (Stelmet)

W drugim pojedynku naszej grupy Uniks Kazań wygrał z Telenetem Oostende 74:67 i zakończył zmagania grupy F na 1. miejscu. Stelmet zajął 2. lokatę (3 zwycięstwa oraz 3 porażki).

Filip Matczak (Stelmet)

Przebieg meczu w Zielonej Górze:
Stelmet Zielona Góra – Panionios Ateny 84:85 (24:26, 20:20, 22:31, 18:8)

Adam Łapeta (Stelmet)

Punkty Stelmetu: Hodge 24, Hosley 14, Jones 12, Stevic 11, Chanas 9, Cesnauskis 8, Łapeta 4, Sroka 2, Matczak 0.
Punkty Panioniosu: Pappas 21, Booker 20, Kavvadas 8, Dragicevic 8, Batis 8, Payne 7, Giankovits 7, Bogris 4, Athinaiou 2, Athanasoulas 0, Motsenigos 0.

Kamil Chanas (Stelmet)

W następnej fazie przeciwnikami Stelmetu Zielona Góra będą dla dwa rosyjskie zespoły: Lokomitiv Kuban i Spartak Sankt Petersburg oraz hiszpański Cajasol Sewilla.

Autor: Mariusz Malinowski, Łukasz Radkiewicz

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close