czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Sport / AZS / Plama? Zmazana
fot. Jan Ratajczak
Grzegorz Mielczarek podpowiada Arturowi Radnemu,którego zawodnika Boru należy szczególnie przypilnować. (fot. Jan Ratajczak)

Plama? Zmazana

Minął bardzo trudny tydzień dla zielonogórskich szczypiornistów, a to z powodu przykrej porażki we własnej hali z rezerwami Zagłębia Lubin. Sporo przemyśleń, analiz i w końcu wyciągnięcie wniosków, bo jak tu grać i po co skoro wszystkie starania w dziesięć minut tracą jakiekolwiek znaczenie. Dlatego spotkanie przeciwko SPR Bór Oborniki Śląskie miało dać dpowiedź na pytania czy akademicy odrobili lekcje i kto się zrehabilituje bo oborniczanie w 11. kolejce doznali porażki w wysokim rozmiarze ze Spartą Oborniki Wlkp. za co chcieli również "przeprosić" swoich fanów.

Marek Książkiewicz u swoich zawodników wciąż zauważa “błędy młodości”

KU AZS UZ rozpoczął spotkanie od prowadzenia w trzeciej minucie 3:0, po trafieniach z karnego Cypriana Kociszewskiego oraz z gry Piotra Książkiewicza i Przemysława Karpia. Wtedy do akcji wkroczył Kamil Ramiączek, trafiając dwukrotnie zmniejszył przewagę AZS do 3:2. Supersnajper Boru przez 20' gry był jedynym zawodnikiem zdobywającym bramki dla zespołu gospodarzy. Zupełnie na odwrót wyglądała sytuacja po stronie gości. Poukładana gra podopiecznych Marka Książkiewicza sprawiała ogromny problem obrońcom obornickiego SPR. Po kwadransie gry przyjezdni prowadzili już 9:5. W wyjściowym składzie biało – zielonych ponownie zaprezentował się Maciej Orliński. Ze skladu KU AZS UZ z powodu urazów i kontuzji wypadli Mateusz Naruszewicz oraz Adam Szpara dlatego nowosolanin z konieczności grał nie tylko na swojej nominalnej pozycji. Pierwsza odsłona meczu kończy się prowadzeniem zielonogórzan 16:10.

Maciej Orliński skrzydłowy KU AZS UZ pokazał, że może być uniwersalnym skrzydłowym

Po przerwie swój show kontynuował Ramiączek, ale w końcu otrzymał wsparcie od swoich kolegów. Przebudził się Eryk Sawicki, który o pierwszej połowie spotkania przeciwko AZS chciałby bardzo szybko zapomnieć. Niewykorzystane dwa rzuty karne jak również sporo niecelnych rzutów przyprawiły o marsowe miny licznie zgromadzonych kibiców w hali Gimnazjum Publicznego w Obornikach Śląskich. Między 40 a 43 minutą przy prowadzeniu różnicą dziesięciu trafień KU AZS UZ zaczął "czarować" swoją grą i stracił pięć bramek z rzędu. Deja vu? Nie do końca. Szkoleniowiec akademików poprosił o przerwę, która w odróżnieniu do meczu z Miedziowymi przyniosła efekt. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Paweł Jakób dzięki czemu goście odskoczyli na siedem bramek (26:19). Szczypiorniści z Winnego Grodu siedmiobramkowe prowadzenie już bez większych problemów dowieźli do zakończenia spotkania.

Grzegorz Mielczarek bramkarz KU AZS UZ razem z Markiem Kwiatkowskim w meczu z Borem skutecznie zabezpieczył tyły

Tym razem zielonogórzanie potrafili wyjść z opresji dosłownie obronną ręką. Świetnie w bramce spisywali się najpierw Marek Kwiatkowski, a później Grzegorz Mielczarek dysponujący ostatnio świetną formą. Wygląda na to, że oborniczanie jako beniaminek będą musieli jeszcze przez jakiś czas płacić przysłowiowe frycowe. Wspólnie prowadzony zespół przez Artura Szabata i grającego Przemysława Bagińskiego (o ile nie straci Kamila Ramiączka) może zaskoczyć najlepszych już w rundzie rewanżowej.

Przemysław Bagiński wraz z Arturem Szabatem tworzą zgrany duet trenerski

SPR Bór Oborniki Śląskie – KU AZS UZ Zielona Góra 25:32 (10:16)

SPR Bór:

Kurzydło, Morga – Sawicki 3 (k. 0/2), Ramiączek 14 (6'-cz, k. 3/3), Buczko (6'-cz), Nogal, Jankowski, Kowalski (2'), Szkolny (2'), Szczepanik 4 (2'), Żuk 2, Jeruszka (2'), Błażewski, Bagiński 2, Stefanowski.

Karne: 3/5

Karne minuty: 20

Trenerzy: Przemysław Bagiński i Artur Szabat (TO: 12',38',53')

KU AZS UZ:

Kwiatkowski, Mielczarek – Orliński 6 (2'), Skrzypek 1 (4'), Karp 4 (k.3/4), Kociszewski 7 (2', k. 2/3), Książkiewicz 4 (2'), Nogajewski 3, Radny 1 (2', k. 1/1), Jakób 6, Kłosowski, Urbańczak oraz Góral, Szarłowicz. 

Karne: 6/8

Karne minuty: 12

Trener: Marek Książkiewicz (TO: 19', 43' 56')

Widzów: 195

Sędziowali: Parkitny, Zając (Świdnica)

12. kolejka II ligi grupy A

MECZ

WYNIK

LKS OSiR Komprachcice

SKS Orlik Brzeg

32:21 (14:10)

MKS Zagłębie II Lubin

UKS Olimp Grodków

28:27 (10:13)

MKS Pogoń Oleśnica

MKS Poznań

22:36 (9:18)

MKS Tęcza Kościan

MKS Nielba II Wągrowiec

32:26 (16:12)

SPR Bór Oborniki Śląskie

KU AZS UZ Zielona Góra

25:32 (10:16)

SSRiR Start Konin

SKF KPR Sparta Oborniki

23:35 (8:17)

MKS Żagiew Dzierżoniów

pauzuje

 

 

Autor: Jan Ratajczak

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close