Home / Sport / AZS / Olimp zdobyty. Przy Szafrana mury coraz wyższe
fot. M.Florczyk / www.azs.zgora.pl
AZS UZ Piłka Ręczna (fot. M.Florczyk / www.azs.zgora.pl)

Olimp zdobyty. Przy Szafrana mury coraz wyższe

Nie jest to jednak jedyny bohater KU AZS UZ. W wyborowej dyspozycji był również Marek Kwiatkowski, można powiedzieć, że wybronił zwycięstwo z Olimpem.  Szczególnie leżał mu skrzydłowy Paweł Hytel, który dwoił się i troił, aby pokonać golkipera z Winnego Grodu, jednak ta sztuka udała mu się tylko raz. Dla UKS rzucali za to inni zawodnicy, Wojciech Zych i Paweł Chmiel w sumie szesnaście razy trafiali do prostokąta Klubu Uczelnianego. Kolejne dobre spotkanie w barwach AZS zaliczył Kamil Nogajewski zdobywca ośmiu bramek z niemal stuprocentową skutecznością.  Warto wspomnieć o wykluczeniach dwuminutowych, pierwsza kara została przyznana dopiero w 38', odgwizdano zaledwie trzy rzuty karne wszystkie dla zespołu gości. Sędziowie tym razem pozwolili naprawdę na wiele, ale dzisiejszy pojedynek na to zasługiwał.

Przed sobotnim spotkaniem większość kibiców zastanawiała się nad dyspozycją jeszcze nie w pełni sił Cypriana Kociszewskiego. Co z tym kolanem? Czy zagra?  Czy dorzuci swoje pięć groszy do zdobyczy bramkowej? Niech wróci, niech rzuci. Wrócił, zagrał, rzucił kilkanaście razy, celnie siedmiokrotnie. Wystarczyło, więcej nie trzeba. Dziękujemy!

Wydawałoby się, że zielonogórzanie do tego spotkania podchodzą z nożem na gardle bo porażka we wczorajszym spotkaniu prawdopodobnie przekreśliłaby ich szanse na awans do pierwszej ligi. Wszystko siedziało w głowach zawodników, a szkoleniowiec KU AZS UZ ten problem rozwiązał w iście psychologiczny sposób.

Marek Książkiewicz trener KU AZS UZ zdradza co powiedział swoim zawodnikom na odprawie przed meczowej

Z drugiej strony do Zielonej Góry przyjechali grodkowianie, którzy wiedzieli na co stać akademików i jak może przebiegać to spotkanie. Drużyna z Opolszczyzny na papierze jest bardziej doświadczona, niestety na parkiecie wcale tego nie udowodniła. Poczynania podopiecznych Piotra Mieszkowskiego  w samych decydujących momentach spotkania były chaotyczne i nieprzemyślane. 

Piotr Sendra rozgrywający Olimpu Grodków o tym komu bardziej zależało na zwycięstwie

Wojciech Zych rozgrywający Olimpu Grodków analizuje tabele po porażce z KU AZS UZ

Trudno nie pochwalić każdego zawodnika  z Winnego Grodu z osobna. Po takim meczu byłoby niestosownym doszukiwać się jakichkolwiek wpadek. Może i się nawet pojawiły, ale kto o nich teraz pamięta. Sami zawodnicy mogą, przynajmniej do następnego meczu, chodzić z głową uniesioną do góry. Takiej radości dawno przy Szafrana nie widzieliśmy. Jak powiedział bramkarz biało-zielonych Marek Kwiatkowski – Nadal liczymy się w walce  o awans –

Marek Kwiatkowski po kilku klasowych obronach może wraz z kolegami z drużyny cieszyć się ze zwycięstwa

Jeśli możnaby spiąć całe spotkanie klamrą, bez dzielenia go na fragmenty gorsze czy lepsze dla obu ekip, nagłówek nosiłby tytuł "Obłędna Dramaturgia". Tu dwa trafienia gości, później remis, a to trzy trafienia gospodarzy, znowu remis, jeszcze przez chwile remis, ale nie jednak cztery bramki przewagi gości. Znowu. Nic z tego AZS nie odpuści więc dorzuci cztery gole. Tu obroni Wolak, tam nie wpuści Kwiatkowski. Dość słodzenia, kwintesencja handballu, tyle. 

Pisać więcej nie trzeba, ale zapraszam na końcówkę hitu 9. kolejki w wersji audio. Przepraszam za drobne przejęzyczenia.

Ostatnie minuty spotkania KU AZS UZ – Olimp Grodków na antenie Akademickiego Radia Index 96 fm. Podobno na ręcznej nic się nie dzieje, no właśnie podobno.

 

 

 

KU AZS UZ ZIELONA GÓRA – UKS OLIMP GRODKÓW 33:32 (16:16)

KU AZS UZ

Kwiatkowski, Madaliński, Lisiewicz – Góral, Jakób, Karp 3, Kłosowski, Kociszewski 7, Książkiewicz 9, Naruszewicz 1(2'), Nogajewski 8 (2'), Radny, Skrzypek 5(2'), Szarłowicz, Szpara, Urbańczak.

Trener: Marek Książkiewicz (T: 22',36',60')

UKS OLIMP

Wolak, Stefaniszyn – Górny 6, S. Kolanko, Biernat, Chmiel 8 (k. 3/3), Smoliński 2, Ogorzelec 3, Zych 8 (2'), M. Kolanko, Sendra 4(2'), Dziurgot, Schabowicz (2'), Hytel 1(2').

Trener: Piotr Mieszkowski (T:24',43')

Sędziowali: Kowalak i Marciniak (obaj Poznań)

Widzów: 250

9. kolejka II ligi grupy A:

MECZ WYNIK
MKS Pogoń Oleśnica – MKS Żagiew Dzierżoniów  28:28 (13:12)
LKS OSiR Komprachcice – MKS Tęcza Kościan 27:39 (13:20)
MKS Poznań – SPR Bór Oborniki Śląskie 27:17 (11:9)
MKS Nielba II Wągrowiec – MKS Zagłębie II Lubin 35:31 (14:14)
KU AZS UZ Zielona Góra – UKS Olimp Grodków 33:32 (16:16)
SKS Orlik Brzeg – SSRiR Start Konin przełożony na 21.12.
SKF KPR Sparta Oborniki  PAUZOWAŁ

 

Autor: Jan Ratajczak

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close