niedziela , 30 Kwiecień 2017
Home / Sport / AZS / Olimp rozbił AZS
Zielonogórzanie największy problem mieli z pokonaniem obrony Olimpu (fot. olimpgrodkow.pl)

Olimp rozbił AZS

W Grodkowie trzeci zespół tabeli zmierzył się z wiceliderem. Pojedynek najlepszego ataku w lidze (AZS rzucił w tym sezonie 678 bramek) z jedną z najsilniejszych obron w stawce (przed meczem z AZS bramkarze Olimpu wyciągali piłkę z siatki 455 razy) udowodnił, że zdecydowanie większy udział w zwycięstwie ma blok defensywny.

Akademicy dotrzymali kroku znacznie lepiej dysponowanemu w sobotę Olimpowi tylko do 10. minuty spotkania, wtedy zielonogórzanie prowadzili jeszcze 4:3. Później gospodarze zdobywając pięć bramek z rzędu odjechali na 8:4, a po kwadransie gry dzięki celnemu rzutowi z drugiej linii Łukasza Ogorzelca przewaga Olimpu wzrosła do siedmiu trafień 12:5. Akademicy rzucili się do odrabiania strat. Po trzech trafieniach Bogumiła Buchwalda i jednym Cypriana Kociszewskiego AZS tracił tylko dwie bramki. Niestety był to tylko chwilowy zryw, a na dodatek uaktywnił się skrzydłowy Olimpu Paweł Chmiel, który w odróżnieniu do skrzydłowych z Winnego Grodu nie miał problemu z pokonaniem bramkarzy rywala. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy przyjezdni przegrywali 12:17, a dzięki trafieniom Buchwalda (w pierwszej połowie miał ich na swoim koncie 9) z rzutu karnego i po skutecznej kontrze zielonogórzanie do szatni udali się z trzema golami straty.

Paweł Chmiel jest aktualnie najskuteczniejszym rzucającym Olimpu

Na pierwszą bramkę po przerwie trzeba było czekać ponad pięć minut. Długo trwającą passę nieskutecznych akcji zarówno pod jedną jak i drugą bramką przerwał niezawodny Chmiel. Drużyny ponownie poszły na wymianę ciosów, ta zakończyła pudłem z karnego Buchwalda i serią czterech bramek Olimpu, po której osiągnął przewagę 25:17.  W 47. minucie czerwoną kartkę obejrzał Tomasz Biernat. Grodkowianin już w pierwszej połowie na swoim koncie miał dwie dwuminutowe kary, a trzecią otrzymał za odepchnięcie próbującego zachować przepisową odległość trzech metrów przy rzucie wolnym Przemysława Karpia.

12 bramek Bogumiła Buchwalda nie pomogły odnieść zwycięstwa w Grodkowie

Minutę później wykluczony został jeszcze Patryk Roszyk dzięki czemu AZS grał w przewadze dwóch zawodników. W tym okresie gry akademicy zdobyli trzy bramki nie tracąc żadnej. Było to jednak ostatnie wierzgnięcie okaleczonego rumaka. W ostatnich dziesięciu minutach spotkania goście pokonali Marcina Stefaniszyna zaledwie trzykrotnie, a po drugiej stronie boiska szalał Ogorzelec do spółki z Chmielem. Snajperzy Olimpu zgodnie zadając po trzy razy dobili dogorywający zespół z Winnego Grodu.

Łukasz Ogorzelec zaprezentował wysoką formę

Drużyna Marka Książkiewicza nie zniosła presji najważniejszego meczu w sezonie. W kluczowych momentach meczu akademicy popełniali niewymuszone błędy i straty. We znaki dała się również specyficzna atmosfera panująca w hali rywala, w której zasiadła zmobilizowana, a czasem podburzana przez spikera zawodów publika. Trzeba jednak przyznać, że Olimp zwyciężył zasłużenie bo przedstawił swoje najważniejsze argumenty, których biało – zielonym z pewnością zabrakło.

Marek Książkiewicz w drugiej połowie dokonał wielu zmian, te okazały się jednak nieskuteczne

 

Olimp Grodków – KU AZS UZ Zielona Góra 32:23 (17:14)

Olimp:

Wolak, Stefaniszyn – Chmiel 9 (k. 1/1, 2'), Ogorzelec 10, T. Biernat 4 (6'), Górny 4, Roszyk 2 (2'), Smoliński, S. Kolanko 1, Dziurgot 1, M. Kolanko 1 (2'), P. Biernat, Sendra oraz Schabowicz, M. Biernat.

Kary: 12 minut

Czerwona kartka: Tomasz Biernat – gradacja

Trener: Piotr Mieszkowski

KU AZS UZ:

Kwiatkowski, Lisiewicz – Jakób, Buchwald 12 (k. 2/3), Kociszewski 3, Książkiewicz 4 (2'), Nogajewski 1 (2'), Skrzypek (4'), Radny 1 (2'), Karp 1, Orliński, Góral, Naruszewicz, Kłosowski (2'), Urbańczak 1.

Kary: 12 minut

Trener: Marek Książkiewicz

Sędziowali: Bloch (Bytom), Uryga (Mikołów)

Widzów: 500

Autor: Jan Ratajczak

Komentarze

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close