niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Kultura / Pozostałe / Wrażenia z Wcześniaka
fot. wczesniak.uz.zgora.pl
(fot. wczesniak.uz.zgora.pl)

Wrażenia z Wcześniaka

Otrzymaliśmy list od czytelniczki, która we “Wcześniaku” mieszka od 24 stycznia. Zna już “akademickie” życie, bo wcześniej mieszkała w “Ziemowicie” i “SBMie”. – Przeprowadziłam się do „Wcześniaka”, bo mam bliżej na uczelnie, a poza tym już od zeszłego roku wisiały plakaty, jak to super extra będzie w tym „cudzie” po remoncie… – pisze czytelniczka. – Przy składaniu podania kierownik pokazywał mi zdjęcia, zachwalał, mówił coś o nowych technologiach, monitoringu i ochronie.
 
Rozczarowanie
 
Studentka dostałam mieszkanie dwupokojowe na czwartym piętrze, zamieszkała z bardzo miłą współlokatorką. Ale już w pierwszym tygodniu zaczęły się kłopoty…
Codziennie o 7.00 rano robiono studentom pobudki. – Wzięto na stanowisko portiera ludzi, którzy przy przejęciu zmiany pokazywali sobie, jak działa nagłośnienie zamontowane w akademiku – pisze czytelniczka. Przytacza też anegdotę o dniu, kiedy w akademiku wybrzmiał alarm przeciwpożarowy.
 
– Mój chłopak, strażak, który pomagał mi w przeprowadzce, instruował panią portier, co należy zrobić w przypadku alarmu, ponieważ była kompletnie zielona. Sprawdził, gdzie wystąpiło zagrożenie, poszedł pootwierać okna, bo jak się okazało, pomimo zakazu palenia, było nakopcone fajkami na klatce schodowej.
 
Nieprzespane noce
 
W liście do redakcji czytamy dalej: – Gdy chłopak wyjechał, zaczęły się nocne dzwonki do drzwi. Mogę zrozumieć, jak ludzie się bawią i dzwonią o 00.00 w nocy po wszystkich pokojach, szukając zapalniczki, ale nie mogę zrozumieć, kiedy jacyś napaleńcy dzwonią co godzinę w nocy w czasie sesji tylko do naszego mieszkania. Wyobraź sobie moje przerażenie i złość, kiedy jakaś banda wyje mi pod drzwiami, rzuca butelkami, a ja boję się otworzyć drzwi, bo siedzę sama w mieszkaniu i uczę się do egzaminu. Rano wychodzę zdawać egzamin po nieprzespanej nocy i pod drzwiami widzę kanapę, porozlewane piwo i porozbijane szkło. (…) Myślałam, że może raz faceci za dużo się napili i więcej się to nie powtórzy. Po tej nocy, ekscesy z dzwonkiem już się raczej nie zdarzały (może raz czy dwa, jednorazowo w nocy), pomimo nadal bardzo głośnych imprez na korytarzu.
 
Bezsensowne pomysły studentów
 
W środę 16.02. nasza czytelniczka zaliczyła ostatni egzamin i poszła świętować ze swoją grupą udaną sesję. – Wracam nad ranem, a tu ktoś nam się włamał do mieszkania. Drzwi wyłamane z futryny, pełno śmieci. Pytam współlokatorkę, co się stało, a ona na to, że o 00.00 znowu ktoś dzwonił do drzwi, ale nie otwierała, bo się uczyła na egzamin i o 01.30 nagle usłyszała straszny huk, pobiegła sprawdzić, co się stało, ale sprawców już nie było. Powiadomiliśmy o tym portierkę, kierownika, ale jak się okazało wszyscy łącznie z policją są bezsilni, bo nie złapałyśmy sprawców za rękę, a na piętrach nie ma monitoringu. Ja siedziałam przy otwartych drzwiach i pilnowałam mieszkania do godziny 15.00, aż ktoś wreszcie przyjdzie i je naprawi, koleżanka poszła na egzamin i go nie zaliczyła, a domniemani sprawcy śmiali nam się w twarz.
 
Od czasu, gdy czytelniczka odwiedziła kierownika, wyważone zostały trzy kolejne drzwi w innych pokojach. – Jednak od niedawna “przyszła inteligencja narodu” znalazła sobie nową zabawę, a mianowicie wszczynanie alarmu przeciwpożarowego po kilka razy w nocy i darcie gęby na cały akademik, że jest pożar. Czy tak zachowują się inteligentni ludzie? – pada retoryczne pytanie mieszkanki “Wcześniaka”.
 
Trochę szacunku
– Tak to jest, jak się bydło wypuści na salony. Jeśli ktoś nie umie poszanować ogromnych unijnych pieniędzy, wtopiony w remont tego akademika, moim zdaniem, powinien wrócić tam, skąd przyszedł. Szkoda patrzeć jak to niszczeje. Ja też jestem studentką i chodzę na imprezy, ale nie krzywdzę przy tym innych, ani nie demoluję nikomu mieszkania. Trochę szacunku względem siebie i czyjeś pracy! – apeluje czytelniczka.
Jak informuje mieszkanka “Wcześniaka”, sprawa stanęła na tym, że rada mieszkańców musi wystosować pismo z prośbą do Parlamentu Studenckiego UZ o założenie monitoringu na piętrach.
 
A jak Wam mieszka się we “Wcześniaku” Jakie są plusy, jakie minusy?

Autor: UZetka.pl

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close