KULTURA:

Urlop: razem czy osobno?

Upragniony urlop. To czas spowolnienia, odpoczynku, uwolnienia od wielu codziennych obowiązków, pośpiechu, stresu, monotonii i nieprzyjemności. Często wiążemy z tym czasem niesamowite oczekiwania i nadzieje, wyobrażając sobie i planując wymarzone atrakcje – także w związku.

Niestety, bywa że życie brutalnie weryfikuje nasze marzenia i upragniony urlop zamienia się w prawdziwe piekło. Co więc i jak zaplanować w wakacje, by przyniosły one prawdziwą radość i wypoczynek zamiast koszmaru? Wyjeżdżać razem czy raczej osobno?

Przed podjęciem tej ważnej decyzji trzeba spokojnie i szczerze porozmawiać i przedstawić partnerowi swoje oczekiwania dotyczące urlopu. Weźcie pod uwagę, że te 2 – 3 tygodnie mogą was zbliżyć lub podzielić jeszcze bardziej, w zależności od tego, w jakim punkcie swojego związku jesteście. Przemyślcie to najpierw.

Propozycji partnera, żeby spędzić urlop oddzielnie nie należy traktować jako zapowiedzi końca związku. Pozwól mu powiedzieć, dlaczego takie rozwiązanie wydaje mu się najlepsze. Może chce się odseparować, zdystansować, pobyć chwilę sam.

Lepiej razem

Lepiej nie eksperymentować i wyjechać razem, gdy: Chcecie się lepiej poznać – wasz związek nie trwa długo i wciąż towarzyszy wam poczucie, że macie dla siebie zbyt mało czasu. Chłoniecie każdą wspólną chwilę i wszystko to, co jest związane z partnerem.

Potrzebujecie się do siebie zbliżyć – czujecie, że codzienna bieganina powoduje, iż oddalacie się od siebie i stajecie sobie coraz bardziej obojętni Macie zaległości we wspólnym spędzaniu czasu – wiecie, że całoroczne życie pod wspólnym dachem wcale nie oznacza ciągłego bycia razem. Chcecie zobaczyć i przeżyć razem coś miłego i interesującego albo choćby po prostu pobyć razem – poczuć swoją obecność i bliskość.

Łączą was wspólne zainteresowania i potrzeby – uwielbiacie te same formy wypoczynku i rozrywki, których nie jesteście w stanie realizować na co dzień.


Oddzielny urlop

Zafundujcie sobie wówczas, gdy:

W waszym związku od dawna trwa kryzys – dobrze jest więc odpocząć od siebie i spokojnie zastanowić się nad przyszłością waszego związku.

Macie zupełnie inne zainteresowania i upodobania – na samotnym urlopie nikt wam nic nie narzuca. Robicie to, co lubicie.

Nie potraficie przeciwdziałać monotonii – nie macie wiary w to, że na urlopie coś się może zmienić. Wspólne wakacje traktujecie jako kolejny obowiązek, a nie przyjemność. Nie jesteście w stanie pokonywać tłumionych żali, pretensji i emocji – wspólne spędzanie czasu traktujecie raczej jak możliwość wyrzucenia z siebie frustracji dotyczących partnera.

Zwykle wakacje zbliżają do siebie ludzi. Mając dla siebie więcej czasu, możemy odkryć się na nowo, lepiej zauważyć w partnerze coś, co w codziennym pośpiechu zwyczajnie nam umyka. Osobny urlop i wakacyjne rozstanie to z kolei nie tylko możliwość odpoczęcia od siebie, ale też zatęsknienia za partnerem.

Oddzielnie spędzony urlop nie stanowi dla związku zagrożenia, przeciwnie – często go nawet umacnia. Ale tylko wtedy, gdy powodem oddzielnie spędzonych wakacji są różne hobby, a nie … nowa partnerka albo Twój nowy partner 😉

Autor: Źródło informacji: INTERIA.PL

Zobacz więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button
0:00
0:00