KULTURA:

Profesjonalista/amator

Poker, podobnie jak inne dyscypliny sportowe, wymaga cierpliwości i regularnego treningu, aby można było odnieść prawdziwy sukces. Jest to sport dla każdego, więc amatorami mogą zostać wszyscy. Nauczyciel, student, kierowca. Każdy z nich może wieczorem, dla relaksu po ciężkim dniu pracy odpalić komputer, zalogować się do pokerroomu i grając turniej lub gry cashowe odprężyć się. Średniozaawansowany pokerzysta-amator posiada podstawową wiedzę o pokerze, ale także ciągle się szkoli. Do dyspozycji takiego gracza są setki stron internetowych z filmami szkoleniowymi, fora internetowe, na których może dyskutować z innymi pokerzystami o swojej grze oraz oczywiście blogi zawodowców, którzy niekiedy dzielą się na nich swoją wiedzą.
 
Amator spędza dziennie przy grze online 2-4 godziny, przy czym nie zawsze przywiązuje wagę do tego, w jakich godzinach gra. Jeśli zazwyczaj gra wieczorem, ale wypadnie mu akurat wolny czas do południa lub zanim pójdzie na zajęcia, również tym nie pogardzi. Do gry siada nie zawsze skoncentrowany, zdarza mu się grać pod wpływem impulsu. Osobom, które grają w pokera dla odprężenia, zdarza się także robić kilka rzeczy jednocześnie. Rozpoczynają grę w turnieju, a poza tym rozmawiają ze znajomymi na Facebooku i szukają
w sieci najnowszej płyty ulubionego wykonawcy.
 
Gracz-amator wybierając turnieje pomija czasami fakt, że wpisowe do niego może być za dużym obciążeniem dla jego pokerowego budżetu. Nie przestrzega więc tzw. bankroll management (jest to sposób zarządzania pieniędzmi przeznaczonymi do gry w pokera, polegający na odpowiednim wyborze limitów do gry
i dzięki temu minimalizowaniu ryzyka bankructwa).
 
Profesjonalista natomiast traktuje wszystko bardzo poważnie. Bardzo dobry zawodnik online spędza na grze 6-8 godzin dziennie. W tym czasie (jeśli bierze udział w tzw. grach cashowych) rozgrywa nawet kilkanaście tysięcy rozdań, łącznie na 12-16 stołach. Taka gra wymaga ciągłego skupienia tylko na grze. Nie ma mowy o innych rzeczach. Podobnie jest z turniejami.
 
Jednak najważniejszą różnicą pomiędzy profesjonalistą a amatorem jest czas poświęcany na pokerową edukację. Ten pierwszy równie dużo czasu, co na grę, poświęca także treningowi. Przez trening rozumiem te same rzeczy, o których pisałem przy amatorach. Różnica jest jednak w czasie. Amator poświęca mniej czasu na edukację pokerową i nie jest ona tak kompleksowa. Profesjonalista do takiej edukacji włącza także szczegółowe studiowanie wykresów swojej gry (istnieją specjalne programy, które podczas gry zbierają informacje o tym, jak grają przeciwnicy przy stole). Dzięki tej analizie może dostrzec obszary, które należy poprawić, aby gra była bardziej efektywna, a podejmowane decyzje przynosiły większe zyski.

Tak więc podstawową różnicą (w dużym uproszczeniu) pomiędzy pokerowym profesjonalistą
a amatorem jest nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Jak to w sporcie.

PS Zapraszam Was na nową odsłonę mojego blogu w nowym serwisie Tomasza Lisa – NaTemat.pl: www.JakubSuszka.NaTemat.pl. W najbliższym czasie pojawią się dwa bardzo ciekawe wywiady.

Autor: Jakub Suszka

Zobacz więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back to top button
0:00
0:00