niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Kultura / Pozostałe / Praca tylko dla Polaków?
fot. www.sxc.hu
(fot. www.sxc.hu)

Praca tylko dla Polaków?

Praca jest płatna według ustawowej stawki minimum 5,80 funta za godzinę i nie jest atrakcyjna. Gdyby była atrakcyjna, to zapewne imigrantom z Polski byłoby o wiele trudniej się w niej zaczepić i byłoby ich mniej.

Formalnie ogłoszenie nie jest zgodne z prawem zabraniającym wyszczególniania wieku osób poszukiwanych do pracy, płci, czy narodowości. Dlatego po skargach zmodyfikowano je na "znajomość polskiego byłaby dla ubiegającego się o pracę plusem, ale nie jest koniecznym warunkiem jej uzyskania". Jeśli cała sprawa czegoś dowodzi to bynajmniej nie dyskryminacji Brytyjczyków przez Polaków, lecz tego, że Polacy zaczynają zdobywać liczbową przewagę w niektórych zakładach pracy, w których pracodawca opłaca ich według ustawowego minimum, albo nawet poniżej. Dowodzi to, że konkurują głównie z niewykwalifikowanymi lub nisko kwalifikowanymi miejscowymi pracownikami. Nagłaśnianie indywidualnych przypadków domniemanej dyskryminacji miejscowej siły roboczej i sugerowanie, iż imigranci są uprzywilejowani w dostępie do niej stwarza wokół nich nieprzychylną atmosferę w okresie najgłębszej recesji od 50 lat.

Najpoważniejsze zarzuty przeciwko dyskryminowaniu Brytyjczyków w dostępie do prac pojawiły się z początkiem 2009 r. przy okazji protestów przeciwko zatrudnianiu obcokrajowców, w tym Polaków, do prac przy dużych projektach energetycznych. Protesty nie były jednak skierowane przeciw polskim imigrantom, lecz przeciw polskim pracownikom ściągniętym z Polski do pracy na okresowe kontrakty.

Sednem protestów była dyrektywa UE o tzw. pracownikach delegowanych i podcinanie lokalnych stawek płacy przez pracowników ściąganych z zagranicy do prac w Wielkiej Brytanii. Związki zawodowe udowodniły taką praktykę podwykonawcy Remak z Opola wykonującemu pracę dla elektrowni gazowej Isle of Grain, który ją skorygował. Organizator protestów przeciwko zatrudnianiu obcokrajowców w elektrowniach, związek zawodowy GMB, nadal chce przeglądu unijnej dyrektywy, z myślą o ukróceniu nadużyć pracodawców i obchodzeniu przez nich miejscowych układów zbiorowych. Główny nacisk kładzie jednak na potrzebę szkolenia pracowników przez pracodawców tak, by nie odstawali brakiem kwalifikacji od pracowników ściąganych z zagranicy i mogli z nimi konkurować na rodzimym rynku pracy.

Rzeczywistym problemem nie jest żadna wydumana dyskryminacja Brytyjczyków przez Polaków w piekarni przygotowującej karmę dla zwierząt, lecz wyzysk polskich imigrantów. 3/4 imigrantów w Oxfordshire, jednym z najzamożniejszych regionów Anglii, opłacanych jest według płacowego minimum – wynika z raportu sieci biur darmowych porad prawnych (Citizens Advice Bureau). Jednak nawet i ci "szczęściarze" bywają zmuszani do pracy na 12 godzinnych zmianach przez 6 dni w tygodniu. Nawet i tam do ciężkiej pracy fizycznej zmusza się kobiety w ciąży. Raport CAB był zresztą tak szokujący, że nie został opublikowany.

We wrześniu trzy agencje pośrednictwa pracy zatrudniające Polaków i Litwinów w Kornwalii i Szkocji straciły licencję z powodu niewłaściwego traktowania pracowników. Komórka wydająca licencje dla GLA (Gangmasters Licencing Authority), komórka agencji zatrudnienia w sektorze rolnym i przetwórstwa żywności (GLA) ustaliła w wyniku dochodzenia, iż pracownicy mieszkali na kempingach w prymitywnych warunkach, zarabiali 50 funtów tygodniowo (ok. 240 zł). Wypłatę części należnego im wynagrodzenia zatrzymywano i wypłacano dopiero z chwilą zakończenia pracy. W przypadku odejścia z pracy zaległych pieniędzy w ogóle nie wypłacano. Pracownicy nie otrzymywali tygodniowych rozliczeń zarobku i potrąceń. Nie mieli w związku z tym wyobrażenia, ile im się należy.

Gdyby nie tania siła robocza niektórym firmom byłoby o wiele trudniej przetrwać recesję. Dzięki niej "zaoszczędzili" na kosztach siły roboczej i modernizacji. Popyt na pracę imigrantów i duża dostępna pula rąk do pracy wyzwala w niektórych pracodawcach najgorsze instynkty. Jak to więc jest z tą dyskryminacją Brytyjczyków przez Polaków?

 

Autor: Źródło informacji: Cooltura – Polish Weekly Magazine, Andrzej Świdlicki

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close