poniedziałek , 5 Grudzień 2016
Home / Kultura / Pozostałe / Kto kogo w 2009 roku zawstydził?
fot. www.sxc.hu
(fot. www.sxc.hu)

Kto kogo w 2009 roku zawstydził?

Wiele setek lat trwało zanim prehistoryczny człowiek stanął na równe nogi i przyjął wyprostowaną pozycję. Mogą tak siebie usprawiedliwiać ci, którym sił zabrakło w sylwestrową noc i zebranie się do pionu sprawiło im trudności. To już przecież dziesięć lat minęło, od kiedy świat miał legnąć w gruzach przekraczając magiczna datę 2000 roku. Kolejny koniec świata już za dwa lata. Nic dziwnego, że wśród fajerwerków niejednego taka informacja mogła rzucić o ziemię.
 
Wejście w nowy rok mieszkańców Łodzi podczas wspólnego świętowania z Marylą Rodowicz i Dodą Elektrodą miało zawstydzić inne miasta i pokazać jak się należy bawić. Wstyd był, a jakże.  Może to zainspiruje Marylę do nagrania kolejnego hitu: Pamiętam był ogromny wstyd…
 
Wszystkich, którzy lubią hucznie świętować zaskoczyła zima… czarnymi drogami podczas powrotu do domu. Chciałoby się chociaż raz podziękować za to drogowcom. Czarne drogi nie okazały się skutecznym lekarstwem na polską zarazę – pijanych kierowców, którzy tradycyjnie siadając za kółkiem najedli się za dużo jabłek, zawstydzając tym samym naiwnych policjantów z alkomatami.
 
Kto nie wierzy, że przyszłość zapisana jest w gwiazdach musi przynajmniej przyznać, że gwiazdy (te na ziemi) mają spory wpływ na historię. Andrzej Gołota, który pomimo iż chwiał się na nogach podczas polskiej walki stulecia z Tomaszem Adamkiem, z ringu jednak nie uciekł. Tym samym zawstydził Tomasza Stockingera znanego z roli doktora Lubicza w serialu Klan. Aktor został zatrzymany przez policję, po tym jak pod wpływem alkoholu uciekł z miejsca wypadku. Podobno po zalaniu robaka spieszył się na spotkanie z hydraulikiem.
 
Gdy w sondażach niezadowolenie Polaków z jakości polityków sięgnęło dna, na jakości zaczął tracić także sektor żywnościowy. Nie chodzi tu o szeroko rozumiany dostęp do koryta, ani też zawartość cukru w cukrze. Widząc ogólną bylejakość aż 70 proc. ankietowanych przyznaje, że przynajmniej raz
w miesiącu sięga po dania typu fast food, a 24 proc. robi to przynajmniej raz w tygodniu. Przy takiej zmianie zwyczajów żywieniowych w roku walki o fotel prezydencki może zabraknąć chętnych na kiełbasę wyborczą.
 
Na koniec akcent amerykański. Każdy może dostać Nagrodę Nobla. Wystarczy tylko chcieć.

Autor: Grzegorz Czarnecki

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close