Home / Kultura / Pozostałe / Jak oni czytają
(fot. )

Jak oni czytają

Niektórzy przepytani przeze mnie uczniowie deklarowali, że czytają mniej więcej 2-3 książki miesięcznie. Inni, że nawet 4 lub więcej. Jednak dość często zdarzały się również odpowiedzi, że nie czytają w ogóle.

Przyszłość wyczytana w książkach

Książki, jakie czyta młodzież, dotyczą najczęściej tematyki, z którą wiążą swoją przyszłość. Przykładowo Paula Niedziela z klasy IE w LO I przyznała, że czyta thrillery prawnicze, a w przyszłości chciałaby być prawnikiem i dlatego tego typu książki jej odpowiadają. Wiele osób odpowiadało, że czytują książki historyczne, bo swoją przyszłość wiążą z historią.

Marny procent

Pomimo że pewna grupka osób potwierdziła, że czyta i lubi to robić, okazuje się, że przeważa jednak ilość osób nie sięgających po książki. Niestety te zatrważające wyniki potwierdza bibliotekarka I Liceum Ogólnokształcącego im. E. Dembowskiego. Na pytanie, jakie i ile książek młodzież wypożycza,  odpowiedziała, że są to najczęściej lektury, ewentualnie książki mające przygotowywać do różnych olimpiad. Stwierdziła także, że z roku na rok, od paru lat jest tendencja spadkowa co do ich wypożyczania.
Również badania czytelnictwa wykazują, że procent czytających jest niewielki. Wychodzi na to, że statystycznie przeciętny Polak czyta jedną książkę na rok.

Lenistwo, brak czasu i inne wymówki

Dlaczego młodzi ludzie coraz rzadziej zaglądają do książek? Najczęstszymi odpowiedziami jakie padały z ust uczniów, były odpowiedzi typu: brak czasu, dużo nauki, lepsze są filmy, wolę pograć, czytanie jest nudne. Niestety rozwój technologii skutkuje tym, że młodzież spędza znaczną część swojego czasu surfując po internecie, odwiedzając najróżniejsze strony typu: You Tube, Demotywatory, Kwejk czy portale  społecznościowe jak Facebook, tym samym nie znajdując czasu na czytanie.

Co na to poloniści

 – W dzisiejszych czasach jesteśmy głównie społeczeństwem przesiadującym przed szklanym ekranem i niepoświęcającym zbyt wiele czasu na czytanie – mówi polonistka z „Jedynki”, pani Natalia Olejarz. – Natomiast czytanie to sama przyjemność. Można tutaj wspomnieć o niepokojących wynikach badania, które przeprowadzono właśnie na temat czytelnictwa i niestety wyniki tego badania dowodzą, że 42% Polaków deklaruje brak zainteresowania książką. Myślę, że to smutne, ponieważ o zaletach książek i zaletach czytania można by mówić wiele.

Po co czytać?

Polonistka wspomina także o takich aspektach, że czytanie uczy myślenia, pobudza wyobraźnię, rozwija umiejętność wysławiania się i wyrabia cierpliwość. – Natomiast, jeśli ktoś bardziej ceni sobie telewizję i oglądanie filmów niż czytanie, to tutaj poleciłabym wszystkim do przeczytania książkę Piotra Tomasza Nowakowskiego o tytule: “Fast food dla mózgu, czyli telewizja i okolice”. Książka ta pokazuje właśnie, w jaki sposób telewizja fałszuje rzeczywistość poprzez ukazywanie nadmiaru przemocy, zatrutej obyczajowości – mówi Natalia Olejarz. I przekonuje, że z tej książki dowiemy się,  dlaczego warto uprawiać umysłowy sport.

Wybuchająca puszka, z mała rybką

Wiecie, że  w amazońskich rzekach żyją rybki canero, które potrafią wpłynąć do wnętrza ciała kobiety, męskiego penisa lub dzieciom do nosa? Takich rzeczy dowiadujemy się z książek właśnie, a ten przykład pochodzi prosto od pisarki i podróżniczki, Beaty Pawlikowskiej.  Rybka stroszy haczykowate kolce, zakotwicza się i wgryza ostrymi zębami w krwiste tkanki. Każda próba wyciągnięcia jej, powoduje rozrywanie ludzkiego ciała i potworny ból.

 
Natomiast z książki Piotra Kraśko pt. “Świat według reportera” dowiedziałam się, że w Szwecji istnieje przysmak przechowywany w puszkach, które najlepiej otwierać w wodzie, a wnoszenie ich na pokład samolotów niektórych linii jest surowo zabronione. Powodem takiego zakazu jest groźba wybuchu. Któż by przypuszczał, że najzwyklejsze w świecie śledzie mogą być traktowane jak materiał wybuchowy? Oto i kolejna ciekawostka!

Nike vs. NIKE

Może nigdy nie zobaczę rybki canero, może nie otworzę wybuchającej puszki, ale dzięki książkom wiem więcej o świecie, a moja wyobraźnia, wiedza i język rozwijają się. Uczniowie i studenci, czytajcie książki! Nieprawda, że szkoda na nie pieniędzy (nowości wydawnicze znajdziecie także w bibliotekach), nieprawda, że tylko męczą oczy (co powiecie na audiobooka?), nieprawda, że są nudne (świat książek to jedna wielka przygoda). I naprawdę lepiej nie wiedzieć o istnieniu firmy sportowej Nike, niż nie znać nagród NIKE.
 

Autor: Izabela Marciniak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close