niedziela , 11 Grudzień 2016
Home / Kultura / Muzyka / THE TING TINGS “Sounds From Nowheresville”
(fot. )

THE TING TINGS “Sounds From Nowheresville”

Zespół zaczął prace nad nową płytą już w drugiej połowie 2010 roku. Materiał powstawał w specjalnie wybudowanym przez The Ting Tings studiu w Berlinie. Chodziło o to, aby uciec z rodzimego Manchesteru, aby nie powtarzać pomysłów i brzmień z debiutu. Jak się jednak okazało, było to posunięcie dobre, ale tylko połowicznie. Nowo powstałe kawałki faktycznie różniły się od tych z pierwszej płyty, ale nie podobały się ich twórcom. W związku z tym The Ting Tings postanowili skończyć prace nad "Sounds From Nowheresville" w Hiszpanii, gdzie wreszcie uzyskali zadowalający efekt.
 
Drugi album Brytyjczyków faktycznie nieco różni się od ich debiutu, ale starzy fani zespołu nie mają się czego obawiać. Nadal słychać, że to The Ting Tings, lecz nieco bardziej okrzesany. Dla niektórych będzie to zmiana na korzyść, dla innych wręcz przeciwnie. Na pewno i jedni i drudzy nie będą w stanie odmówić tej płycie przebojowości, ale także liryzmu. Ten drugi przejawia się zwłaszcza pod koniec albumu i pokazuje, że The Ting Tings są bardzo wszechstronnym zespołem.
1. Silence
2. Hit Me Down Sonny
3. Hang It Up
4. Give It Back
5. Guggenheim
6. Soul Killing
7. One By One
8. Day To Day
9. Help
10. In Your Life

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close