Home / Kultura / Muzyka / Pośród róż i cieni. Zespół Artrosis ma już 20 lat
fot. mat. prasowe
Koncert Artrosis (fot. mat. prasowe)

Pośród róż i cieni. Zespół Artrosis ma już 20 lat

Wszystko zaczęło się od 1995r. Wtedy to właśnie w Winnym Grodzie powstaje Artrosis. Rok później pierwszy raz debiutują w Bolkowie podczas 3 edycji festiwalu Castle Party. „Ukryty Wymiar” z 1997 roku ustanowił ramy gotyckiego rocka w Polsce. Długo nie trzeba było czekać na odzew słuchaczy, gdyż z roku na rok coraz bardziej zespół bił rekordy popularności wśród środowiska metalowego. Warto nadmienić, iż ta płyta nie dość że zebrała bardzo pochlebne recenzje, to jeszcze została wydana w anglojęzycznej wersji poza polskimi granicami.

Do kolejnych sukcesów grupy można zaliczyć wspólną trasę koncertową z brytyjską  Anathemą, ponowne występy w kolejnych edycjach Castle Party oraz  Metalmanii. Mimo ciągłych zmian w strukturze kapeli zdołała ona nagrać wiele krążków studyjnych na przestrzeni lat tj.  „W Imię Nocy” (1998), „Pośród kwiatów i cieni” (1999), „Fetish” (2001), „Melange” (2002), „Con Trust” (2006) oraz „Imago” (2011). Zielonogórski zespół ma jednak w zanadrzu kolejny album, który wg. Medeah – wokalistki Artrosis ma być wspaniałym zwieńczeniem XX-letniego dorobku kapeli. Premiera nowej płyty datuje się na  pierwszą połowę 2014 roku, więc należy zachować czujność.

W 4 Różach dla Lucienne o godzinie 19.00 niedzielny wieczór (16.02) należeć będzie do Artrosis. Mieszanka gotyckiego metalu z elektroniką oraz industrialnymi wpływami będzie prawdziwą gratką dla każdego fana psychodelicznych, cięższych brzmień. Bilety w cenie 20zł podczas przedsprzedaży, zaś koszt wzrośnie do 30zł w dniu koncertu.

Zespół zagra w następującym składzie, który pozostaje bez zmian od 2011 roku:

– Magdalena "Medeah" Stupkiewicz (wokal oraz instrumenty klawiszowe),

– Grzegorz "Gregor" Piotrowski (instrumenty klawiszowe oraz programowanie),

– Maciej Niedzielski (gitara),

– Janusz Jastrzębowski (perkusja).

Autor: Patryk Skibiński

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close