poniedziałek , 5 Grudzień 2016
Home / Kultura / Muzyka / LEONA LEWIS “Glassheart”
fot. Sony
Leona Lewis "Glassheart" (fot. Sony)

LEONA LEWIS “Glassheart”

Pierwszym zwiastunem nowego krążka brytyjskiej wokalistki był singiel "Collide", wyprodukowany przez szwedzkiego DJ-a Avicii. Numer ten jednak nie pojawił się na albumie. W zamian dostaliśmy masę solidnych utworów utrzymanych w klimacie pop/r'n'b, do którego Leona przyzwyczaiła nas już za sprawą swojej pierwszej płyty. Prace nad "Glassheart" rozpoczęły się tuż po zakończeniu trasy "The Labyrinth", na której Lewis była headlinerem. Przeciągnęły się nieco w czasie z racji tego, że płyta nagrywana była aż w trzech studiach – w Londynie, Denver oraz Los Angeles. Zaowocowało to bardzo dobrą produkcją, na której nie zabrakło drobnych eksperymentów. Po raz pierwszy w swojej twórczości Leona Lewis sięgnęła po wpływy muzyki elektronicznej, a także bardzo popularny ostatnimi czasy dubstep.

Oprócz tego w tworzenie materiału zaangażowało się kilka osobistości współczesnej sceny pop. Wśród najważniejszych można wymienić takie nazwiska jak Emeli Sandee, która jest współkompozytorką kilku utworów, a także Ryan Tedder z One Republic. Tedder posłużył nie tylko swoim producenckim doświadczeniem, ale także udzielił się jako kompozytor i tekściarz na "Glassheart".

Autor: Michał Cierniak

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close