Home / Kultura / Literatura / W sieci samotności z Januszem Wiśniewskim
fot. fot. Paulina Krupka
Janusz Leon Wiśniewski (fot. fot. Paulina Krupka)

W sieci samotności z Januszem Wiśniewskim

Monopol na czytelniczki
6 czerwca pojawił się w bibliotekach w Zielonej Górze i w Nowej Soli. Choć celem była promocja nowej książki, nie zabrakło miejsca dla opowieści o miłości, mózgu, rodzinie , a nawet o powiązaniach z Zieloną Górą.  Publiczność w większości stanowiła płeć żeńska. Trudno się dziwić, skoro gościem był specjalista od złamanych serc i dusz kobiet.  Na spotkaniu zaprezentował on cały wachlarz płaszczyzn, z których składa się Janusz Leon Wiśniewski. Był chemikiem wyjaśniającym  zagadki ludzkiego mózgu, psychologiem opowiadającym o zakamarkach ludzkiej psychiki, był synem, podkreślającym rolę matki w swoim życiu, człowiekiem rozdartym, któremu ciężko pogodzić pracę, pasję i rodzinę, ale przede wszystkim był  pisarzem, dla którego twórczość literacka to jeden z sensów życia. Odpowiadał na pytania zadane przez publiczność, żartował, podpisywał książki, promował akcje charytatywną związana z zakupem kalendarzy, a potem, znalazł nawet dłuższą chwilę czasu, aby w drodze z Nowej Soli do Zielonej Góry odpowiedzieć na kilka pytań Radia Index.

„Niebezpiecznie mi coś mówić”

Warto wiedzieć, że Janusz Leon Wiśniewski to nie tylko autor książek, to także popularny felietonista, którego twórczość ukazuje się regularnie w miesięczniku „PANI”. Historie, które są tam opisywane, to jak określa sam pisarz „literatura faktu”. Bohaterowie, sytuacje, problemy, nic nie jest fikcją, wszystko jest  prozą życia prawdziwych ludzi.

Janusz L. Wiśniewski

Praca znawcy dusz kobiecych nie jest tak prosta jak się wydaje. Szósty zmysł pisarza nie wystarczy, potrzebny jest także wysiłek i wielkie zaangażowanie. „Napisanie felietonu nieraz zajmuje mi dwie godziny, ale zebranie materiału do tego felietonu, usystematyzowanie go, spotkanie się z tymi ludźmi, zebranie informacji, to jest największa praca” – wyjaśnia J. L. Wiśniewski. Ale czy nie warto? Niezwykłe zbiegi okoliczności, felerne przypadki, szczęśliwe zakończenia, nieszczęśliwe życia – historie bohaterów twórczości Wiśniewskiego nigdy nie są banalne. Każda jest inna, każda poruszająca.

Janusz L. Wiśniewski

Janusz L. Wiśniewski

Piki szczęścia

I właśnie te historie bohaterów felietonów i książek odciskają piętno na pisarzu. Twórczość Janusza Leona Wiśniewskiego nie jest wszakże wesołą. Jest przygnębiająco smutna, bezwzględnie poruszająca, naznaczona szarością i melancholią.

Opowieści ludzi z którymi spotyka się autor, potrafią wzruszyć nie tylko czytelnika. Wzruszają też pisarza.

Janusz L. Wiśniewski

Wiśniewski, który wyłania się ze swoich dzieł, to autor wrażliwy i empatyczny, ale i niezwykle melancholijny. Człowiek, który niczym ćma do światła, lgnie do rozpaczy.
Okazuje się jednak, że nie jest tak tragicznie, jak mogłoby się wydawać. Zapytany, stwierdza przecież, że pewna doza smutku potrzebna jest każdemu.

Janusz L. Wiśniewski

A co z dawkami szczęścia? Utalentowany, popularny,  odnoszący sukcesy, zarówno w literaturze jak i w dziedzinach naukowych, wielu ludziom wydaje się odlegle i niedostępnie szczęśliwy. A on co? A jemu bliżej do większości. Ponieważ Janusz Leon Wiśniewski szczęśliwym tylko bywa. Ale przecież to dla tych chwil bezgranicznej radości, dla tych „pików szczęścia” każdy człowiek stara się nie umierać.

Janusz L. Wiśniewski

Autor: Anna Karmowska

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close