niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Kultura / Literatura / Chodź, opowiem Ci legendę. Zielona Góra mieszanką fikcji i fantazji – cz.2
fot. Kaja Rostkowska
Zielona Góra (fot. Kaja Rostkowska)

Chodź, opowiem Ci legendę. Zielona Góra mieszanką fikcji i fantazji – cz.2

Legend o zielonogórskim trunku jest wiele. Wino, z którego nasze miasto słynie na całą Polskę doczekało się kilku historii, w których jest ono trzonem całej opowieści, budującym akcję. Głównie ze względu na swój lekko kwaśny smak rozsławiono je w innych regionach.

Arkadiusz Cincio, Muzeum Ziemi Lubuskiej – dział winiarski

Pierwsza z legend, jest najbardziej znaną przez Zielonogórzan. Opowiada ona o Bachusie, który  zraniony przez Tytanów uratowany został przez Atenę. Gdy leciała ona z krwawiącym bogiem po niebie, wszędzie tam, gdzie spadły krople jego krwi, powstawały winnice. Jedna z kropel spadła właśnie na Zieloną Górę.

Arkadiusz Cincio, Muzeum Ziemi Lubuskiej – dział winiarski

Inna z legend opowiada historię zielonogórskiego biesiadnika, który koniecznie chciał napić się wina. Jednak, z racji tego, iż samemu pić nie wypada, potrzebował towarzysza. Zdesperowany, nie znajdując nikogo, zadeklarował, że winem podzieli się nawet z diabłem. Oczywiście, biesowi nie trzeba było powtarzać tego dwa razy. Zjawił się i stwierdził, że owszem, towarzyszem biesiadnika zostanie, ale pod jednym warunkiem – Zielonogórzanin ma wypić więcej wina od niego. Jak sie okazało, zadanie było wyjątkowo łatwe. Wszakże "żeby zielonogórskie wino pić, trzeba tutaj urodzonym być".

Arkadiusz Cincio, Muzeum Ziemi Lubuskiej – dział winiarski

Kolejna z legend, to historia tego, jak zielonogórskie wino traktowane było jako narzędzie tortur, a wręcz narzędzie śmierci. Delikwentów, którzy przeskrobali zbyt dużo, pojono takim winem, a ono fundowało im śmierć w bólach wypalanego przełyku.

Arkadiusz Cincio, Muzeum Ziemi Lubuskiej – dział winiarski

Ostatnia z dzisiejszych legend to opowieść o tym, jak wino wpłynęło na małżeństwa XVII wieku. Wesela zostały bowiem skrócone do jednego dnia, a wieczory kawalerskie całkowicie zlikwidowane. Wszystkiemu winne wino. Zdarzało się bowiem, że Pan Młody, stojąc przed ołtarzem, zmieniał zdanie odnośnie zaślubin.

Arkadiusz Cincio, Muzeum Ziemi Lubuskiej – dział winiarski

Warto dodać, że wszystkie legendy umieszone zostały na malowidłach autorstwa Jerzego Fedro i obejrzeć je można w Muzeum Ziemi Lubuskiej.

Arkadiusz Cincio, Muzeum Ziemi Lubuskiej – dział winiarski

Autor: Anna Karmowska

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close