Home / Kultura / Film / 30 dni mroku
(fot. )

30 dni mroku

Miasteczko Barrow na Alasce co roku ogarnia trwająca 30 dni noc. Kto może opuszcza na ten czas domy, nieliczni, którzy pozostali starają się przystosować do ciemności i śnieżnych zawiei. Tym razem muszą stawić czoło nowemu niebezpieczeństwu.

Gdy owym zagrożeniem okażą się wampiropodobne stwory szeryf (jak zwykle drewniany Hartnett), z pomocą żony strażaczki (George) skupia grupkę przestraszonych mieszkańców, by wspólnie przetrwać ataki łaknących krwi i ludzkiego mięsa osobników. Co dalej – łatwo się domyśleć, bo scenarzyści nawet nie próbują wyrwać się z fabularnych schematów.

Wampiry zabijają kolejnych mieszkańców, a ci, których tylko nadgryzą, sami stają się wampirami. Skupiona wokół szeryfa grupka ciągle się zmniejsza, a panoszące się w miasteczku potwory wreszcie usiłują go spalić, rozbijając ropociąg. Szlachetny szeryf nie waha się więc dłużej i sam staje do walki z wampirzym szefem (Huston).

USA 2007, reż. David Slade, wyk. Josh Hartnett, Ben Foster, Melissa George

Autor: Rzeczpospolita / Marek Sadowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close