niedziela , 11 Grudzień 2016
Home / Informacje / Zielona Góra / Sprawa Jerzyków – ciąg dalszy
(fot. Krzysztof Burda)

Sprawa Jerzyków – ciąg dalszy

– Okazuje się, że problem dotyczy całego kraju i musimy coś z tym zrobić – przekonuje prof. Leszek Jerzak z Uniwersytetu Zielonogórskiego. – Z jednej strony są silne naciski na to, żeby ocieplać budynki, bo to są straty w energii, to są pieniądze, to się przekłada na jakość środowiska. Z drugiej strony okazuje się, że wiele ptaków, a w szczególności Jerzyki upatrzyły sobie budynki tak jak pierwotne miejsca, w których odbywały lęgi – dodaje przedstawiciel LOP.

Problem dotyczy też innych gatunków takich jak wróbel domowy, kawka, pustułka, gołąb miejski, jak również niektóre gatunki nietoperzy. Ustawa o ochronie przyrody z 2004 roku zabrania niszczenia siedlisk tych zwierząt. A takie działanie jest zagrożone karą grzywny lub aresztu. – Można z tego wybrnąć w ten sposób, że proponuje się tzw. kompensacją przyrodniczą. Jeżeli podejmowana jest decyzja o ociepleni budynku, to trzeba zrobić budki dla Jerzyków i powiesić je na szczycie budynku.

Zdaniem prof. Jerzaka zapewnienie zastępczych miejsc lęgowych jest kluczowe. – Takie rozwiązanie funkcjonuje już w Gdańsku, więc chcemy zaangażować też nasz urząd miejski, żeby w w jakiś sposób wpłynął na inwestorów – wyjaśnia przedstawiciel Ligi Ochrony Przyrody.

Autor: Karol Tokarczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close