czwartek , 8 Grudzień 2016
Home / Informacje / Zielona Góra / Kino Nysa zostawia tylko weekendowe seanse. Czy to początek końca?
fot. mat. prasowe
Kino Nysa (fot. mat. prasowe)

Kino Nysa zostawia tylko weekendowe seanse. Czy to początek końca?

Czasy, w których w kolejce do Wenusa stały nieprzebrane tłumy, dawno minęły. Wówczas wyjście do kina było najwyższą nagrodą, widzowie doceniali nie tylko godziny, ale minuty spędzone w miękkich fotelach. Sytuacja zmieniła się, gdy dokładnie pięć la temu do miasta wszedł pierwszy multipleks Cinema City. Już wtedy wiadomo było, że kina jednosalowe, studyjne, z filmowym kolosem muszą wyjść z tego pojedynku na tarczy. Szybko zamknął się Wenus, a dziś na diametralne zmiany decyduje się Nysa.

Od 1 lutego do ostatniego przedwojennego kina w Zielonej Górze widzowie będą mogli przyjść tylko w piątki, soboty i niedziele. Całotygodniowy repertuar zostanie ściągnięty – prawdopodobnie na zawsze.

Skąd zmiany? Frekwencja oglądających z roku na rok mocno spada. Widzowie wolą nowoczesną technologię, klimatyzację, wygodne siedzenia. Zwolenników starego kina zostaje coraz mniej.

O przyszłych losach kina opowiedziała Emilia Studzińska, kierownik kina Nysa:

Emilia Studzińska

Mimo że mieszkańcy miasta nie odwiedzają już tak często kina Nysa, dalej mają w pamięci jego świetlaną przeszłość. Z chęcią wspominają swoje pierwsze seanse. Poznajcie ich zdanie na temat trzydniowych projekcji:

Opinie mieszkańców

Autor: Anna Krawczyk, Paweł Hekman

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close