Home / Informacje / Zielona Góra / Jak radzą sobie kina?
(fot. www.kkf.zgora.pl)

Jak radzą sobie kina?

Nasz reporter rozmawiał na ten temat z Janem Stopeniem, kierownikiem Kina „Nysa”. – Wszelkie decyzje w tej sprawie będzie podejmował dyrekcja we Wrocławiu, ale przypuszczam, że jeszcze przez jakiś czas to kino się utrzyma. W tym kierunku poszły działania m.in. edukacji filmowej dla szkół – informuje nasz rozmówca.
Dzięki temu przedsięwzięciu w kinie znowu pojawiły się większe grupy ludzi. – Gramy właściwie dla każdej grupy wiekowej. Jest dosyć duża szkół, które uczestniczą z całego południowego rejonu województwa Lubuskiego. Frekwencja jest, no można powiedzieć bajkowa dla nas. Czasem mamy komplet, a nawet nadkomplet na Sali – cieszy się Stopeń.
 
Jego zdaniem tylko dzięki takiej działalności kino może się utrzymać. Filmy rzadkie i ambitne. Na to postawili właściciele innego kina, czyli „Newy”. Jak na razie obie placówki radzą sobie na trudnym zielonogórskim rynku.

Autor: Piotr Korzeniewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close