ZIELONA GÓRA:

Burza w Strasznym Dworze

Zielonogórska publiczność nie zawiodła, ogródek Strasznego Dworu na deptaku wypełniony był po brzegi. O odbiorze inauguracyjnych filmów mówi dyrektor festiwalu Marzena Więcek: – Publiczność zielonogórska nie zawiodła, mimo że był to chłodny wieczór a ogródek wypełniony był po brzegi. Nawet przechodnie w trkacie się dosiadali i zostawali z nami do końca. W połowie wieczoru rozpętała się burza, ale nikt nie uciekł. Po ostatniej projekcji zabiły naprawdę gromkie brawa.

Publiczność mogła obejrzeć 2 filmy: "Na boso" Dominika Matwiejczyka oraz "Królewską chorobę" w reżyserii dyrektor festiwalu Marzeny Więcek. Szczególnie ten drugi film mógł wzbudzić wiele kontrowersji. Opowiada on historię młodego człowieka chorego na schizofrenię. Bohater filmu był głównym gościem wieczoru. Przed projekcją ?Królewskiej choroby? opowiedział o swojej chorobie, przekonał publiczność, że jest takim człowiekiem jak wszyscy, zwrócił się do chorych, że nie mają się czego wstydzić. Było to bardzo wzruszające wydarzenie dla zielonogórzan.
Autor: Malwina Ławicka

Zobacz więcej
Back to top button
0:00
0:00