niedziela , 4 Grudzień 2016
Home / Informacje / Uczelnia / Fotografia nie zna granic
fot. Mohylek / Wikimedia Commons
Wojewódzka i Miejska Biblioteka w Zielonej Górze (fot. Mohylek / Wikimedia Commons)

Fotografia nie zna granic

W najbliższy czwartek 6 lutego o godz. 18:00 w klubie Pro Libris w Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. C. Norwida w Zielonej Górze odbędzie się otwarcie wystawy fotograficznej „Bez granic”  Rolanda Hellmanna i Barbary Firlej. Ekspozycja skupia  się na obrazach pokazujących piękno polskich i niemieckich regionów.  Zobaczymy również zdjęcia osób, zwierząt oraz budynków  wpisanych  w pozornie znany nam krajobraz, który wciąż potrafi jednak na nowo nas zauroczyć. Po wernisażu będzie miała miejsce promocja albumu „Ziemia Lubuska, zielona, sympatyczna, warta zachodu” Rolanda Hellmanna.

Roland Hellmann urodził się na Śląsku, wychował w Republice Federalnej Niemiec, od 2010 r. mieszka na terenie gminy zielonogórskiej. Fotograf oraz autor kilku książek m.in. „Zielona Góra – moje ulubione miasto” oraz „Guben-Gubin. Euromiasto w sercu”, które znalazły sympatyków w wielu zakątkach świata (Ameryka, Chiny oraz wiele krajów Europy). W swojej twórczości pokazuje zmiany, które zachodzą w otaczającym nas świecie skupiając się najbardziej na ludziach, ale lubi również szczerą, nieskalaną naturę, którą również możemy zobaczyć w jego dziełach.  W nowej książce pt. „Ziemia Lubuska, zielona, sympatyczna, warta zachodu” przedstawia fotograficznie ponad 90miejscowości województwa lubuskiego zwracając uwagę na architekturę, ludzi, gospodarkę, kościoły, sztukę i naturę. Hellmann chce zwrócić uwagę turystów i inwestorów na nasze okolice. W przypadku poprzedniej książki o Zielonej Górze  na temat stworzenia wypowiedział się sam autor „Po pierw­sze: znam to mia­sto od 1981 roku i obser­wo­wa­łem zmiany jakie tu zacho­dziły przez te wszyst­kie lata. Wielu Niem­ców nadal sądzi, że Polacy są tak samo biedni jak wtedy, a tak oczy­wi­ście nie jest. Chcia­łem też pomóc dzie­ciom, któ­rym poma­gam już od ponad 25 lat. A trzeci powód: to jest za mało infor­ma­cji o Zie­lo­nej Górze, którą można prze­ka­zać nowym inwe­sto­rom z Europy Zachod­niej.” Pieniądze ze sprzedaży książki przeznaczył na ośro­dek dla dzieci pro­wa­dzony przez sio­stry zakonne w Klenicy.

Barbara  Firlej urodziła się i żyła w Gubinie do 2012 roku, obecnie mieszka w Zielonej Górze. Zainteresowana kulturą, sztuką oraz przyrodą. Zna przygraniczny region po obu stronach polskiej i niemieckiej, co zaczęła dokumentować za pomocą fotografii skupiając się na subiektywnych obrazach ukazujących współistnienie ludzi oraz natury.

O wystawie opowiedziała nam Dorota Kaczmarek.

Dorota Kaczmarek, dział promocji WiMBP

http://www.wimbp.zgora.pl/images/Ilustracje_na_glowna/Bez_tytu%C5%82u.jpg

 

Autor: Anna Krawczyk

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close