poniedziałek , 22 Maj 2017
Home / Informacje / Region / Kurz, muza i pasztet: codzienność Woodstocku
Archiwum uzetka.pl (fot. archiwum)

Kurz, muza i pasztet: codzienność Woodstocku

Posłuchajcie, co goście Festiwalu robią od razu po przebudzeniu i dlaczego jest to… łyk piwa 😉 W wypowiedziach osób pytanych przez Marikę Adamską z Radia Index, pojawia się często słowo “krany”: służą nam w Kostrzynie do mycia się, nabierania wody na herbatę (albo do zalania kubka chińszczyzny) czy też do wesołej zabawy w “błoto”. Woda oczywiście zimna jak lód, ale mimo to woodstockowi imprezowicze oceniają wszystko wokół bardzo pozytywnie. Najbardziej niecierpliwie czekają oczywiście na koncerty, ale to dopiero po zmroku… Tymczasem posłuchajcie, co mają do powiedzenia!

Autor: UZetka.pl

Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Komentarze

X

Spelling error report

The following text will be sent to our editors:

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close